100 osób w pięciu pułapkach: jak Baylee zdobyła złote trofeum warte 100 tysięcy dolarów
MrBeast ミスタービーストSetka uczestników przechodzi kolejno przez pięć coraz bardziej wymyślnych pułapek. Każda ma odsiać część graczy, a ostatnia osoba w grze dostaje unikatowe złote trofeum o wartości 100 tysięcy dolarów. Prowadzący od początku zapowiada, że pułapki mają doprowadzić uczestników do granic ich możliwości. Z czasem liczy się nie tylko sprawność, ale też sojusze, strategia i gotowość do wyeliminowania ludzi, z którymi zdążyło się zaprzyjaźnić.
Pułapka pierwsza: opadający sufit z kolcami
Uczestnicy zdejmują opaski z oczu i widzą, że są uwięzieni pod sufitem najeżonym kolcami. Prowadzący zaznacza, że kolce nie są prawdziwe, ale trzeba udawać, że są. Kto nie uwolni się i nie ucieknie, zanim sufit opadnie, odpada z wyzwania. Po komendzie „Obniżcie sufit” zaczyna się bieg z czasem, przy okrzykach „Szybko, czas się kończy!”.
Po zakończeniu gry odpada 49 osób, a dalej przechodzi 51. Prowadzący zapowiada, że zostały jeszcze cztery pułapki i że następna uczestników zaskoczy.
Pułapka druga: paintballowa arena
Druga pułapka to arena paintballowa pilnowana przez strażników z bronią. Do kolejnej rundy przechodzi pierwszych 20 osób, które przebiegną przez metę i staną na kaflu. Jedno trafienie oznacza eliminację. Uczestnicy są pewni siebie, jeden twierdzi, że strażnikom nie wystarczy amunicji, żeby go zatrzymać. Prowadzący przekazuje jeszcze jedną regułę: kiedy zapali się zielone światło, strażnicy wstrzymują ogień. Radzi, żeby dobrze ją zapamiętać.
Po starcie trafienia padają od razu. Uczestnicy narzekają, że pocisków jest za dużo i nie ma się gdzie schować. Szybko pojawiają się sposoby na przetrwanie. Ktoś używa drzwi jako tarczy, choć i tak zostaje ostrzelany. Inni odkrywają, że za vanem jest bezpiecznie. Większość przyjmuje prosty plan: czekać w ukryciu i biec do mety dopiero na zielonym świetle.
Pierwsza próba przy zielonym świetle kończy się połowicznie. Z dwóch biegnących osób jedna dociera do mety, a druga odpada. Sukces pierwszego zawodnika ośmiela pozostałych. Pojawia się też pomysł, który prowadzący nazywa genialnym: grupa zasłania się kocem, a przy okazji odciąga uwagę strzelców. Gdy 10 osobom udaje się dobiec, prowadzący podkreśla, że ci, którzy dotąd czekali, muszą w końcu działać. W pewnym momencie w grze jest 13 uczestników, a wolnych miejsc zostało pięć. Większość kryje się za vanem i jest przygwożdżona ogniem. Ostatni zryw przy zielonym świetle wyłania najlepszą dwudziestkę.
Na koniec prowadzący zwraca uwagę na szczegół, którego zawodnicy nie traktowali poważnie: kolor kafla, na którym stanęli. Zapowiada, że ten wybór okaże się bardzo ważny.
Pułapka trzecia: przepaść, mosty i klucze
W trzeciej pułapce 20 osób staje nad przepaścią, nad którą wiszą liny. Kolory kafli dzielą ich na cztery pięcioosobowe drużyny: różową, niebieską, zieloną i pomarańczową. Każda drużyna wybiera kapitana, a pozostałe cztery osoby przykuwają się do podium.
Uczestnicy uzasadniają swoje wybory. O Stevenie, kapitanie różowych („Różowe pantery na zawsze”), koledzy mówią, że jest twardy, silny i lojalny, i wspominają jego „instynkt strażaka”. On sam żartuje, że został kapitanem niby ze względu na wzrost, a naprawdę dlatego, że umie pracować pod presją. Pomarańczowi stawiają na Señora Ruffina. Zielonych prowadzi Tomer, a niebieskich Kinsley.
Zasady wyglądają tak: na środku platformy jest 12 miejsc. Kto tam dotrze i się przypnie, na pewno przechodzi dalej. Żeby dojść na środek, kapitan musi zbudować most, a ma do dyspozycji tylko pięć stopni. Stopień upuszczony w przepaść przepada na zawsze. Kapitan, który przejdzie po moście bez upadku, może od razu przypiąć się na środku albo wziąć jeden z 12 kluczy, wrócić i uwolnić członka drużyny. Gra kończy się, gdy 12 osób jest przykutych na środku, a wszyscy pozostali odpadają. Prowadzący podkreśla, że to kapitanowie decydują, kto przejdzie, a kto zostanie. Graczy jest 20, kluczy 12, więc, jak mówi, „umiecie odejmować”.
Strategia Tomera kontra zator na moście
Zieloni od początku działają najbardziej zdecydowanie. Tomer obraca stopnie bokiem i przesuwa je do przodu, co komentujący uznają za dobry pomysł. Pomarańczowi w tym czasie nie położyli jeszcze ani jednego stopnia. Tomer pierwszy dociera na drugą stronę i wybiera klucz zamiast pewnego miejsca dla siebie.
Prowadzący tłumaczy jego strategię tak: Tomer chce uwolnić całą drużynę, zanim ktokolwiek z niej wejdzie na most. Dzięki temu most pozostaje pusty, a kapitan może bez przeszkód szybciej zbierać kolejne klucze. Przykład różowych pokazuje, dlaczego to działa. Austin, pierwszy uwolniony z różowych, wchodzi na most, a prowadzący od razu zauważa, że spowoduje to zator i kapitan nie będzie mógł przejść. To właśnie tego uniknął Tomer. Różowi jako pierwsi zabezpieczają sobie miejsce na środku, ale Tomer zdobywa najwięcej kluczy. Jak podsumowuje prowadzący, miał trzy klucze, zanim inni mieli dwa.
U pomarańczowych pojawia się inny problem. Prowadzący pyta, czy na pewno tak chcą używać stopni i czy po ich moście da się jeszcze przejść. Stopnie leżą za daleko od siebie, a w drużynie narasta zwątpienie („Już nie jestem pewien, że damy radę”).
Końcówka jest dramatyczna. Gdy Tomer uwalnia ostatnich zielonych, wszyscy ruszają na środek, a wolnych miejsc szybko ubywa. Most mocno się trzęsie. Jedna z zawodniczek, Ashley, słyszy okrzyki „Rozpędź się i skacz!”, odpowiada, że nie da rady, i ostatecznie spada. Inna osoba skacze i zostaje złapana przez kolegów z drużyny. Tomer później przypomni Baylee, że to on wyciągnął ją z przepaści.
Wynik: Tomer przeprowadził całą piątkę zielonych, niebiescy i różowi mają po trzy osoby, a z pomarańczowych przeszedł tylko kapitan. Prowadzący mówi o „dwóch zupełnie innych rezultatach”. Kapitan pomarańczowych zapowiada, że żeby pomścić drużynę, musi wyeliminować kapitana zielonych, bo ten jest zagrożeniem.
Pułapka czwarta: obrotowe ramiona i wybór gry
Czwartej pułapki prowadzący nie tłumaczy, tylko ją pokazuje. W każdej rundzie trzech graczy stoi na platformie i kuca albo skacze, żeby uniknąć obracających się ramion. Kto spadnie, odpada, a ostatni gracz na platformie przechodzi dalej. Rund jest cztery, więc do finału trafią cztery osoby.
Przed startem prowadzący ogłasza, że Lallo nie może wziąć udziału z powodów zdrowotnych. Za dotarcie do tego etapu dostaje 5 tysięcy dolarów.
Uczestnicy znów wybierają kapitana, tym razem przez głosowanie. Tomer, który przeprowadził całą drużynę, dostaje większość głosów i sam zapowiada, że zrobi wszystko, żeby rozgrywka była uczciwa. Na platformie okazuje się, na czym polega rola kapitana: wybiera rodzaj gry (wytrzymałość, umiejętności albo siłę) i wskazuje dwóch przeciwników. Prowadzący zaznacza, że ta decyzja może przesądzić o zdobyciu trofeum. Zwycięzca rundy wybiera kolejnego kapitana.
Cztery pojedynki o finał
Runda pierwsza. Tomer wybiera siłę, co oznacza grę w kamizelkach obciążeniowych. Na rywali bierze Bryana i Stevena. Mówi, że nie chce iść na łatwiznę, a jeśli ich pokona teraz, nie będzie musiał mierzyć się z nimi później. Przed startem jeden z uczestników zauważa, że rywale są dużo młodsi, ale on wie, że wygra. Inny odpowiada, że to brzmi jak brak doświadczenia. Gra okazuje się trudniejsza, niż wygląda. Wymaga równowagi, a kamizelka według komentujących bardzo utrudnia zadanie. Najpierw z sił opada i spada Steven, potem Bryan. Tomer wygrywa.
Runda druga. Tomer wskazuje na kolejną kapitankę Baylee. Ona wybiera umiejętności: każdy dostaje miskę z 75 piłeczkami do ping-ponga i musi przejść pułapkę, trzymając ją w rękach. Wygrywa ostatni gracz na platformie albo ten, komu po dwóch minutach zostanie najwięcej piłek. Baylee wybiera Ruffina, kapitana pomarańczowych, który zapowiadał eliminację kapitana zielonych, oraz Juliana, swojego byłego kolegę z zielonej drużyny. Ruffin odpada niemal od razu, a Baylee wygrywa rundę.
Runda trzecia. Zostaje siedmiu graczy. Baylee wybiera na kapitana Austina, który stawia na siłę i wskazuje Josepha i Matta. Zapytany, dlaczego nie wybrał pozostałej dwójki, wyjaśnia, że od początku mieli taki plan i że dał słowo, że w finale znajdą się dwie kobiety. Austin sam wytrzymuje około pięciu sekund. Po chwili odpada też Matt i do finału przechodzi Joseph.
Runda czwarta. Joseph wybiera na kapitankę Kinsley, która prowadziła niebieskich i przeprowadziła go przez most. Kinsley mierzy się z Abby i bez wahania wybiera wytrzymałość. Obie grają w pełnym skupieniu, bez słowa. Abby łapie rytm, a Kinsley w pewnym momencie jest blisko upadku. Ostatecznie to Kinsley wygrywa i dołącza do finałowej czwórki: Tomera, Baylee, Josepha i Kinsley.
Pułapka piąta: szklane serca i działo
W finale każdy ma przed sobą trzy szklane serca. Uczestnicy po kolei schodzą na dół i strzelają z działa w serca wybranej osoby. Kto straci wszystkie trzy, odpada. Ostatnia osoba wygrywa trofeum, jak podkreśla prowadzący, „na oczach setek milionów osób”. Finaliści protestują („Ziom, nie fair”) i mówią, że wszyscy się lubią. Jeden z nich mówi, że chciał się tylko dobrze bawić, a teraz musi kogoś zranić.
Tomer strzela pierwszy, bo pierwszy wygrał swoją rundę. Pytany o strategię, odpowiada, że muszą się nawzajem „wyrżnąć”. Wcześniej Kinsley chwaliła się, że poluje i nieźle celuje, a działo wygląda jej na broń myśliwską, więc Tomer uznaje ją za zagrożenie. Kinsley próbuje go odwieść: mówi, że tak naprawdę nie strzela celnie i że to dzięki jej głosowi został kapitanem. Tomer mimo to trafia jej serce pierwszym strzałem.
Baylee, która mówi o sobie, że jest „na dole łańcucha”, celuje w Josepha, bo ten jej zdaniem nie trzymał się planu. Prowadzący ujawnia, że jej planem było uwzięcie się właśnie na Josepha. Joseph odpowiada, że jako facet dotrzymuje słowa. Baylee pudłuje. Najpierw twierdzi, że celowała w ziemię, ale zapytana wprost przyznaje, że chciała trafić. Joseph się odwdzięcza i trafia serce Baylee. Kinsley mówi, że Tomer jest największym zagrożeniem, ale jeszcze nie teraz. Choć strzał w Josepha przyrównuje do zdrady, uznaje go za strategiczną konieczność i trafia. Po pierwszej rundzie serce stracili wszyscy poza Tomerem. Ktoś komentuje, że strategicznie nie była to najlepsza decyzja i że Tomer „zniszczy ich wszystkich”.
Druga runda strzałów i koniec Josepha i Tomera
W drugiej rundzie Baylee nazywa Tomera celem priorytetowym, jedynym, który ma jeszcze trzy serca. Znów jednak pudłuje i trafia w już rozbite serce Josepha. Joseph celuje w Tomera i trafia, więc teraz każdy finalista stracił serce. Strzał Kinsley w Josepha kończy się rykoszetem, który według prowadzącego prawie trafił kamerzystę. Prowadzący przypomina, że mieli celować w serca, a nie w jego ekipę. Tomer rozbija ostatnie serce Josepha. Joseph odpada i znika pod zapadnią w klatce.
Następny strzał Baylee poprzedzają namowy rywala, który przekonuje, że jeśli ona go wyeliminuje, Tomer dorwie potem ją, i przypomina, że wyciągnął ją z przepaści. Baylee znów nie trafia. Ktoś stwierdza wprost, że Baylee nie jest dobrym strzelcem, a jedna z finalistek martwi się, że straci 100 tysięcy, bo źle strzela. Tomer trafia kolejne serce. Wokół decyzji Baylee pojawia się nawet oferta przefarbowania brody na czerwono, pod kolor jej koszulki, jeśli strzeli w Kinsley. Ktoś trzeźwo zauważa, że Baylee zależy na pieniądzach, a nie na brodzie.
Tomer traci drugie serce i widać, że jest zły. Tłumaczy, że w finale każdy musi dbać o siebie. Potem pudłuje. Kinsley przekonuje Baylee, że obie muszą strzelać w Tomera. Baylee trafia po raz pierwszy w tym finale i to wystarcza, żeby wyeliminować Tomera. Przeprasza go i mówi, że był cudowny. Tomer żegna się słowami „Żyjcie długo i dobrze!” i spada w zapadnię.
Pojedynek finałowy: Baylee kontra Kinsley
Zostają dwie zawodniczki: Baylee z dwoma sercami i Kinsley z jednym. Kinsley trafia, mówiąc, że robi to „z miłości”, a Baylee odpowiada, że rozumie, taka gra. Jest remis, każda ma po jednym sercu. Kinsley ostrzega, że jeśli Baylee spudłuje, ona ją odstrzeli. Baylee oddaje decydujący strzał i trafia.
Z radości woła do rodziców, że coś ustrzeliła. Kinsley przed zapadnią mówi, że jest z niej dumna i że Baylee na to zasłużyła. Baylee, która w finale długo nie potrafiła trafić, zostaje ostatnią osobą w grze spośród setki uczestników i odbiera złote trofeum warte 100 tysięcy dolarów.
Zdejmijcie opaski. Zamknąłem 100 osób w największych pułapkach świata. Obniżcie sufit. Wow!
To tylko pierwsza z pięciu ogromnych pułapek, takich jak paintballowe pole bitwy lub diabelska karuzela, zaprojektowanych po to, by doprowadzić uczestników do granic. Ostatnia osoba otrzyma unikatowe trofeum. Nolan, uważaj na trofeum!
Oczywiście kolce nie są prawdziwe, ale żeby się wydostać, musicie udawać, że są. Jeśli nie uwolnicie się i nie uciekniecie, zanim sufit się zwali, zostaniecie wyeliminowani z wyzwania.
Uciekajcie, kolce coraz bliżej! Kto będzie pierwszy? Przechodźcie! No już! Dalej, dalej! Szybko, czas się kończy! [dyszy]
Koniec gry. Odpada 49 osób, pozostaje 51 uczestników. [wiwatują] Pozostały cztery pułapki, a następna was zaskoczy.
Mój Boże. Serio, nie do wiary. Ale szaleństwo. Szaleństwo.
Witam w drugiej pułapce! [wiwatują] Jesteście uwięzieni na paintballowej arenie. Pierwszych 20 ocalałych, którzy przejdą przez metę i staną na kaflu, przejdą do kolejnej rundy. [wiwatują]
Ale emocje. Nie boicie się strażników z pistoletami? Nie! Ja tam bym się bał. Bo nawet jedno trafienie oznacza eliminację.
Nie wystarczy im amunicji, by mnie zatrzymać. A ja będę zaraz za nim. Zwykle też strzelam, ale niestety nie mamy broni.
Jeszcze jedno. Gdy zapali się zielone światło, wstrzymają ogień. Nie najgorzej. Na waszym miejscu bym to zapamiętał. Powodzenia!
Pierwszy przejdę. Lecimy. Robię uniki. Numer cztery. Pamiętaj, pamiętaj!
Uczestnicy, jesteście gotowi? [wiwatują] Dobra! Trzy, dwa, jeden… Biegiem!
Zaraz oszaleją. I wystartowali! Mój Boże! Trafiony. Kolejny. Wciąż strzelają. Za dużo pocisków! Nie ma gdzie się schować.
Są pod ostrzałem. Chyba mi się uda. Kucaj! Cel trafiony. Drzwi mogą być tarczą. Używa drzwi! Ostrzelali go.
Gość za vanem jest bezpieczny. Też tak powinniśmy. Jak będzie zielone, biegniemy do mety. Nie ustępuje. Biegnę na zielonym.
Wstrzymać ogień! O Boże. Zielone, biegnijcie! Do mety, damy radę. Dwie osoby próbują skończyć. Udało mu się! O nie! Drugi gość odpadł.
Zostało 19 miejsc. Jednej osobie się udało, więc reszta nabrała odwagi.
Tam jest dużo ludzi. On dostał. O mój Boże! Nie są bezpieczni. Ktoś ma niezłą serię.
Jaki plan? Biec na zielonym. O, kocyk. Och! Biegiem! Szybko! To genialne. Koc jako tarcza. Dawajcie! Ruchy! Rozpraszają snajperów.
Spróbujmy dobiec. Dawajcie! Niewiele im brakuje. O nie, trafili go! Ufff! Udało ci się! Dużo osób kończy. O nie, trafili cię, ziom. Udało ci się, jesteś bezpieczny!
Już 10 osobom się udało. Zostało więc tylko 10 miejsc. Ci, którzy dotąd czekali, muszą działać.
Wstrzymać ogień! Biegiem, biegiem!
Strzelać do nich!
Dostają. Zostało 13 uczestników i tylko pięć miejsc. Większość chowa się za vanem. Są unieruchomieni. Zostało pięć miejsc. Są tak blisko.
Nie strzelać! Dalej, dalej! Biegną, wszyscy nadchodzą! To ostatnia szansa, dajcie z siebie wszystko! Tak! Tylko cztery miejsca!
Jeden, dwa, trzy! Kto będzie ostatni? Mi się uda. Jest bezpieczny! Tak jest! Dotrwam do końca, lecimy!
Gratulacje, jesteście w najlepszej 20. [wiwatują] To wam się udało! Muzyka dla moich uszu.
Ale… Zobaczcie, na jakim kolorze jesteście. Ach, kolor. Wybrany przez was kolor jest bardzo ważny. Zaraz wyjaśnię, ale przejdźmy do kolejnej pułapki. Lecimy z tym! Znowu się stresuję.
Zdejmijcie opaski. Co do jasnej… O mój Boże.
Witam w trzeciej pułapce. Zostało 20 osób, ale tylko jedna wygra trofeum ze złota o wartości 100 tysięcy dolarów. Jest tu przepaść i liny. Co musicie zrobić? Przejść. Tak.
Ujawnię trzecią pułapkę, gdy każda drużyna wybierze kapitana, a pozostali czterej członkowie drużyny przykują się do podium.
Steven, ziom. Jeśli czujesz się pewnie, ufam ci na 100%. Kto jest kapitanem? Steven. Różowe pantery na zawsze. Na zawsze.
Jest twardy i silny. Jest lojalny i nas nie zdradzi. Instynkt strażaka. Będziesz super kapitanem. Nie mam nic przeciwko. Wierzę w ciebie. Zrobię, co w mojej mocy.
Jestem kapitanem niby przez wzrost, ale na serio dzięki pracy pod presją. Na trzy! Raz, dwa, trzy! Niebiescy!
Gdy będziecie gotowi, przykujcie się. Nie ma już odwrotu.
Gra jest prosta. Jeśli dojdziecie do środka platformy i przykujecie się do jednego z 12 miejsc, na pewno przejdziecie dalej. Ale by dotrzeć na środek, każdy kapitan musi zbudować most. Jeśli przejdziecie po nim, nie spadając, możecie się przypiąć. Albo możecie wziąć jeden z 12 kluczy i cofnąć się, by uwolnić jedną osobę z drużyny. Gdy 12 osób będzie przykutych na środku, gra zakończy się. Inni zostaną wyeliminowani.
Najbardziej boję się, że nie przeprowadzę całej drużyny. Zostali już sami dobrzy gracze. Doszliśmy daleko. Mamy szansę wygrać na serio. Naprawdę ci ufam, ziom. Wierzę w Señor Ruffina.
Kapitanowie, los wszystkich członków drużyny jest w waszych rękach. Wy decydujecie, kto idzie, a kto zostaje.
Lecimy z tym! Trzy, dwa, jeden… Start! Rób most! Przesuń.
Każda drużyna ma tylko pięć stopni. Jeśli jakiś upuszczą, ginie na zawsze. Powolutku. Dobrze ci idzie.
Zielonym serio zależy. Pomarańczowi nic jeszcze nie położyli. Wszystko OK, da radę. Dobry pomysł. Obraca je bokiem i pcha. Dobre. Dokładnie tak.
Macie wszystkie, co planujesz? Przejść na drugą stronę. To długi most i mało stopni. Pamiętaj, jeśli spadniesz, cała drużyna ma przerąbane.
[echo] Och! Dasz radę. Jesteś najdalej, dawaj. Tomer, dasz radę! Tak jest! Zieloni prowadzą. O mój Boże.
Czy przykuje siebie i zapewni sobie miejsce, czy weźmie jeden z 12 kluczy i spróbuje uwolnić kogoś z drużyny? Dobra, jest pierwszy. Dawaj, dawaj! [wiwatują] Kogo z drużyny uratuje najpierw?
Jest 20 graczy, ale tylko 12 miejsc na środku. Musicie przyspieszyć, pomarańczowi. Inni już przeszli.
Nie spiesz się, ostrożnie. Musi wrócić i wziąć ten. Steve, świetnie ci idzie. Tak jest, ziomek. Powoli. Jeśli spadniesz, to koniec.
Różowi, jazda! Steve, jesteś super.
Zieloni uwolnią członka drużyny. Szybko, otwieraj! Idę z tobą? Nie, nie.
Zielony próbuje uwolnić wszystkich, nim ktokolwiek przejdzie przez most. Dzięki temu może bez przeszkód szybciej wziąć więcej kluczy.
To test waszej równowagi. Już i tak jesteście w tyle.
Zielony już wrócił, a pomarańczowy nawet nie doszedł. On ma drugi klucz, ty starasz się o pierwszy!
Już każdy kapitan ma klucz. Ale jest tylko 12 kluczy, a graczy aż 20. Umiecie odejmować.
Musisz być spokojny, mieć niski puls.
Austin to pierwszy uwolniony z różowych. Tak jest. Dokładnie. Super ci idzie, dobrze to robisz.
Czekaj, to spowoduje zator. Kapitan nie będzie mógł przejść. Dawaj, dawaj! Właśnie tego unika Tomer dzięki swojej strategii.
Dobrze ci idzie. Dasz radę. Tomer to wariat. Tylko ostrożnie.
Jako pierwszy na środek wszedł różowy. Lecimy. Czekajcie… Załatwił was. Różowi są w tarapatach. Wcale nie chciałem was zablokować.
Różowi pierwsi zabezpieczyli sobie miejsce, ale strategia drożnego mostu zielonych pozwoliła kapitanowi na zdobycie największej liczby kluczy.
Właśnie po nim idzie. Patrzcie na tę zręczność. Imponujące. Jeszcze jeden, Tomer! On miał trzy, nim wy mieliście dwa. Tak jest.
Ty jesteś wolna. Lecimy. Patrzcie, co wymyślili. Wszyscy czekają, by przyspieszyć. Iść czy czekać? Dajmy Steve'owi wolną rękę.
Niebieska wróciła na środek, a jej kolega jest tuż za nią. Dalej, dalej! Niebiescy zapewnili sobie miejsce.
Zielony ma zjazd. Musisz postarać się dla drużyny. Nie ma już kluczy. Jest klucz!
Na pewno tak chcecie używać stopni? Spójrzcie na most pomarańczowych. Czy wciąż można po nim przejść? Stopnie są daleko. Co? Są za daleko. Nie wiem, czy on planuje wrócić. Już nie jestem pewien, że damy radę.
Dalej! Dawaj! Podniosę cię. Dziewięć miejsc!
Wszyscy zieloni są wolni. Mówiłem, Abby. Lecimy. Wszyscy zieloni idą do środka. Miejsca szybko się rozejdą. Zieloni! Tak jest, dobrze!
Szybko, musimy iść. Nie spadnij! Ostrożnie, nie spadnij! Bardzo się trzęsie. Musisz iść dalej. Złap mnie za rękę. Dalej, dalej.
[krzyczy] Och! Dawajcie! Szybko, zostało mało miejsc! Co mam robić? Coraz mniej miejsc. Nic, po prostu idź! Nie chcę was zostawić.
Skacz! Dawaj, skacz! Ashley, biegnij! Nie dam rady! Skacz! Nie mogę! Mam to gdzieś, skacz! Skacz! Rozpędź się i skacz! Rozpędź się i skacz! Nie! Spadła!
Jestem za daleko? [krzyczy] Mam cię. Tak. Mamy cię. Dziękuję wam. Wrócicie po kolegę? Mówiłem! Jestem dużym chłopcem!
Przeprowadził całą drużynę zielonych! Niebiescy i różowi mają po trzy. W pomarańczowych przeszedł tylko kapitan. Dwa zupełnie inne rezultaty. Niedobrze. Nie.
By pomścić drużynę, muszę wyeliminować kapitana zielonych. Jest zagrożeniem.
Jesteś super. Uwielbiam was. Jesteś najlepszy. Uratowałeś drużynę. Ja nie kłamię! Nie kłamię!
Witam w czwartej pułapce. Co to? Wow!
Zamiast tłumaczyć tę pułapkę, po prostu wam ją pokażę. Start!
W tym wyzwaniu, w każdej rundzie, trzech graczy będzie kucać i skakać, by uniknąć obrotowych ramion pułapki. Jeśli spadniecie… Odpadacie z gry. Ostatni gracz, który się ostanie, przejdzie dalej.
Och! Szaleństwo. Damy radę.
Lallo, możesz podejść? Nie może tego zrobić z powodów zdrowotnych, więc damy mu pięć tysięcy dolarów za zakończenie wyzwania. Dziękuję. Powodzenia, wierzę w was! Cześć!
Znowu musicie wybrać kapitana. Ja nie. [śmieją się] Pomarańczowi ostatnio źle wybrali. Są za daleko. Różowi przeszli. Nie pójdę dalej.
Tomer przeprowadził wszystkich. Zieloni do boju! Zrobię wszystko, żeby to była uczciwa rozgrywka. Fajnie.
Kto jest za Tomerem, ręka w górę. Tomer zdobył większość głosów. Skoro zostałeś wybrany, musisz wejść na platformę. Lecimy z tym. Mogę tam już wejść? Tak jest. Co do…
Zdecyduj, w jaką grę grasz. Na wytrzymałość? Sprawdzającą umiejętności? A może wymagającą siły? Gdy wybierzesz grę, wskażesz dwóch graczy, z którymi zagrasz. Zwycięzca przechodzi dalej. Twoja decyzja może zaważyć na tym, czy wygrasz trofeum warte 100 tysięcy.
Siła, umiejętności czy wytrzymałość? Siła. Wybrałeś siłę, więc w tej rundzie musisz założyć kamizelkę obciążeniową. Mam jeszcze dwie, komu je dać?
Wybieram tę dwójkę, bo nie chcę iść na łatwiznę. Jeśli ich pokonam, nie będę musiał się już z nimi mierzyć. Bryan i Steven. Wow!
Ta pułapka ma cztery rundy, więc tylko cztery osoby przejdą do finału. To oni zmierzą się w pierwszej rundzie.
Oni są ode mnie dużo młodsi, ale jestem pewien, właściwie to wiem, że to wygram.
Niepotrzebnie mnie wybrał, jeśli chce wygrać. To brzmi jak brak doświadczenia. Wow! Okej.
Trzy, dwa, jeden… Start! Prawie odpadł na początku!
Już grają. Na razie są wszyscy. Gramy do ostatniego gracza. Będziemy o krok bliżej finału!
Dasz radę, Tomer! Trudniejsze niż wygląda! Wymaga równowagi. Nie ma miejsca na błędy. Dasz radę, oddychaj.
Steven jest zmęczony. O nie, Boże! Wstawaj! Och! Ooo! Matko, pierwsza osoba odpadła.
Dasz radę, Tomer! Dasz radę! Skup się, Tomer! Jesteś zmęczony? Tak! Jak bardzo chcesz przejść do finału?
Mało brakowało! Przyspiesza! Ta kamizelka bardzo utrudnia zadanie. Bryan jest zmęczony. Och!
Tomer, wygrałeś! [wiwatują] Gratulacje, wchodzisz do finału! Cieszę się, zasłużył.
Zanim zejdziesz z platformy, wybierz następnego kapitana. Uuu… Twoja decyzja. Tomer. Mamy cię! Wybieram Baylee. Jupi! Jest następnym kapitanem!
W co chcesz zagrać? Wytrzymałość, siła, umiejętności? Umiejętności.
Każdy z was dostanie miskę z 75 piłeczkami do ping-ponga. Będziecie musieli ukończyć pułapkę, trzymając miskę. Wygrywa ostatni gracz lub ten, kto będzie mieć najwięcej piłek po dwóch minutach.
Z kim się zmierzysz? Z Ruffinem. Mhm. To wróg jej przyjaciela. Pozbyć się kapitana zielonych. I Julian. Były kumpel z drużyny. To będzie niezła rozgrywka.
Rozpoczynamy rundę! Ooo! O Boże! I po T. Ruffinie! Tak od razu?
Och! Wstawaj! Dawaj, Baylee!
Wygrała! Jesteś w finałowej czwórce. Jupi! [wiwatują]
Pokonałaś kapitana pomarańczowych i kolegę z zielonych. Zostało siedmiu graczy.
Kogo wybierasz na kapitana? Austina. Umiejętności, siła, wytrzymałość? Wybieram siłę. Z kim się zmierzysz? Joseph i Matt. Czemu nie ta dwójka?
Kiedy inni walczyli tu, my od początku to planowaliśmy. W finale będą dwie kobiety. Dałem słowo.
Jesteście gotowi? Tak! Nie. Zaczynamy. Dawaj, Austin! Och, dobra! Wytrwał całe pięć sekund.
Używacie Slacka? Tak! Super. To właśnie na Slacku zrobiliśmy burzę mózgów, podczas której wymyśliliśmy te pułapki, w tym tę obrotową. Ale szaleństwo!
Większość naszych pomysłów planujemy i organizujemy właśnie dzięki Slackowi, długo przed nagraniami.
Mogę tak cały dzień!
Przez lata planowaliśmy nasze filmy na Slacku. A Beast Games, największy program rywalizacyjny? Też rozplanowany na Slacku. Wszystkie nasze produkcje powstały dzięki Slackowi.
Nieważne, czego potrzebujesz. Planujesz spotkanie lub procesy? Wszystko, co ważne w biznesie, znajdziesz na Slacku. Lecimy dalej!
By jeszcze to podkręcić, rozdajemy 100 tysięcy dolarów, po 10 tysięcy dla 10 osób. Zobaczcie, jak wykorzystaliśmy Slacka do tego filmu i weźcie udział, by móc wygrać 10 tysięcy! Wejdźcie na Slack.com/MrBeast lub zeskanujcie kod QR.
Lecimy! Dawaj, dasz radę! Matt dostał! Ledwo zipie! Dobra, wow! Gratulacje, przechodzisz dalej! [wiwatują]
Jesteście gotowe? Tak. Potrzebuję kapitana.
Byliśmy razem w niebieskich, Kinsley dowodziła. To ona przeprowadziła mnie przez most. Kinsley!
Dobra, Kinsley została kapitanem. Kinsley kontra Abby. W co gramy, Kinsley? Dla mnie wybór jest łatwy. Wytrzymałość.
Odpalamy! Zaczęło się. Ale skupienie! Nic nie mówią. Abby złapała rytm. Kto jako czwarta osoba przejdzie do finału?
Zaraz spadnie! To może być koniec, Kinsley! Tak blisko! Wstawaj, wstawaj! [dyszy ciężko]
Wygrałaś! Witam w finałowej czwórce! Tak! Pora na ostatnią pułapkę.
Zdejmijcie opaski. O Boże. Co do jasnej…
Witajcie w ostatniej pułapce. Ktoś z was wygra trofeum warte 100 tysięcy dolarów, na oczach setek milionów osób.
Nawet nie wiem, co myśleć.
Pułapka jest prosta. Macie przed sobą trzy szklane serca. Będziecie pojedynczo schodzić na dół i strzelać z działa do serca wybranej osoby.
Nie. Ziom, nie fair.
Gdy wasze trzy serca zostaną zbite, odpadacie z gry. Ostatnia osoba wygra złote trofeum za 100 tysięcy. Albo wyeliminujesz innych, albo odpadasz. Oni albo ty.
To okropne. Wszyscy się lubimy. Uwielbiam was. Jesteś mi jak brat.
Tomer wygrał pierwszy. Więc to on pierwszy strzeli do czyjegoś serca.
To niszczy mój plan. Chciałem tylko dobrze się bawić, a muszę kogoś zranić.
Jaką masz strategię? Musimy wyrżnąć się nawzajem. Wow! Taki miły koleś, a ich wyrżnie! Jego słowa, „wyrżnie”.
Kinsley, jeśli trafi w twoje serce, oddasz mu? Na pewno, a całkiem nieźle celuję! Skąd wiesz? Poluję, a to wygląda jak broń myśliwska. O Boże.
Odpalamy działo! Przesuwasz je. Co? Spójrzcie wszyscy. Zobaczycie działo w akcji. Czekaj, przesuwa je maksymalnie w prawo. Jak się czujesz, Kinsley? Nie, w tę stronę.
Walę w Kinsley, bo poluje. Po co miałbym ją oszczędzać? Jest zagrożeniem dla mnie.
Tomer, tak naprawdę nie strzelam celnie. To nie broń myśliwska, pewnie spudłuję. I głosowałam na ciebie za pierwszym razem. Dzięki mnie zostałeś kapitanem. Nie chcesz tego!
Och! Niemożliwe! Juhu! O Boże! [jęczy] Jeden strzał i serce trafione. Zrobił, co musiał.
Baylee, chodź na dół.
Boję się. Jestem na dole łańcucha. Jestem ostatnia, plus straciłam już jedno serce.
To twoje działo. Możesz przesunąć je do Tomera. [śmieje się] Albo do Josepha i Kinsley.
Czemu nie w ciebie, Tomer? Uwielbiam cię! Masz rację. Joseph? Trochę mnie zraniłaś. Po co mnie wywołujesz? Bo nie trzymasz się planu.
Jej planem było uwzięcie się na ciebie. Serio? Tak. To gra. Sami o tym myśleliście. Jak się z tym czujesz? Jestem facetem, więc moje słowo to mój honor.
Bez mrugnięcia okiem idzie w prawo. Na linii z Josephem. Celuje w Tomera. Baylee, nie musisz tego robić! Znowu Joseph.
I pudłuje! Nie trafiła w Josepha! Mocna tylko w gębie.
Celowałam poniżej serc Josepha. Celowałam w ziemię. Tak między nami, spudłowałaś? Chciałaś trafić? Totalnie. Upewniałem się tylko.
Akcja się zagęszcza! Pora na wielką niewiadomą! Człowiek, którego nikt nie potrafi rozszyfrować. Joseph…
Ostatnie słowa? Brzmiało naprawdę złowieszczo. Nie strzeliłam! A może spudłowałaś? Czy Joseph się odwdzięczy?
Ooo! O Boże! Mówiłam. Joseph odwdzięczył się Baylee. Bo mu coś wytknęłam.
Tomer to największe zagrożenie, ale nie teraz. Nie chcę strzelać do Josepha. To jak zdrada.
Dasz radę, Kinsley. Odstrzel go. Zaczniemy tu. Już pcha. Nie mogę się doczekać, co powie.
Joseph, będę szczera. To bolesne. Ale muszę podejmować strategiczne decyzje. Na przykład strzelić w ciebie. Wybacz, Joseph.
Ooo, celuje. Ach! Ziom! Trafiła w serce Josepha! Wszyscy poza Tomerem stracili serce.
Strategicznie to nie była najlepsza decyzja. Tomer zniszczy nas wszystkich.
Rozpoczynamy rundę drugą.
Musisz zrozumieć. Muszę zadbać przede wszystkim o siebie.
Baylee, zejdź tu. Hej, Joseph. Dzięki za wcześniejszy strzał. Coś czuję, że mi oddasz.
Tomer jest celem priorytetowym. Poza mną nikt go nie powstrzyma. Tylko on ma jeszcze trzy serca.
Już strzeliła. Ale znów nie trafiła. Strzeliła w już skasowane serce Josepha. Próbowali wyeliminować Josepha, ale wciąż ma szanse.
Do kogo celujesz? Chyba w Tomera. Nie dasz rady.
Trafił go! [krzyczy] O Boże! Teraz każdy stracił już serce. A Kinsley celuje w ostatnie serce Josepha.
Mam dobre przeczucia. Dobra, lecimy.
Uważaj! Uważaj! Rykoszet prawie zabił naszego kamerzystę. Mieliście celować w serca, a nie w moją ekipę.
Czy Tomer ustrzeli ostatnie serce Josepha i wyłoni ostatnią trójkę? Chcesz coś powiedzieć, Joseph? Strzelaj.
Chcesz coś powiedzieć, Joseph? Strzelaj. Strzelaj.
Ooo!
Joseph, zostałeś wyeliminowany. Było fajnie. Nie tak odchodzisz. Stań na środku klatki.
Zwolnić zapadnię! Aaa!
Twoja kolej, Baylee. To może być najważniejszy strzał w twoim życiu.
Czekaj, zanim strzelisz… Chcecie spróbować nowej czekolady karmelowej Feastables? Poproszę! Majd, podaj im. Lecimy! Mam tu jedną.
Od lat nieprzerwanie upominaliście się o karmelową czekoladę. Odpowiadamy w końcu na wasze prośby. Czekolada dostępna jest w sklepach Walmart, Target i Albertsons.
O kurczę! Ooo! Ale pyszna.
W ankiecie z pytaniem o nowy smak aż 250 tysięcy osób wybrało karmel. No i mieli rację. Spróbujcie nowej czekolady.
Gramy.
Baylee, posłuchaj, nie rób tego! Strzelisz do mnie, ja odpadnę, a Tomer dorwie ciebie. Nie wolisz walczyć ze mną? To dzięki mnie tu jesteś. To ja wyciągnąłem cię z przepaści.
Mamy cię! Tak.
Baylee, Baylee, Baylee! Przemyśl to dobrze. Przefarbuję się na rudo. Baylee!
Nie trafiła! Spudłowała! Kiedy film wyjdzie, będzie wstyd. Nie wiem, jak to zrobiła. To było… ciekawe. Działo ma z przodu.
Baylee nie jest dobrym strzelcem. To wszystko.
Na szali jest 100 tysięcy. Zero presji. Każdy strzał się liczy. Trochę się trzęsę.
Och! Tomer, twoja kolej.
Nawet nie spojrzysz? Chyba nie chcę. Mają tyle samo. Kinsley, nie patrzysz?
Trafił! Trafił! O mój Boże! Dobry strzał. Ziom, dobrze mu idzie.
Stracę 100 tysięcy, bo źle strzelam.
Na początku było 100 uczestników. Jesteś w finałowej trójce, ale ona może cię teraz wyeliminować z gry. Baylee, twój wybór.
Mierzenie się z Tomerem pewnie nie będzie dla ciebie korzystne.
Boże, to trudne. Zrobisz, co musisz. Tak!
Baylee, jeśli strzelisz do niej, ufarbuję brodę na czerwono pod kolor twojej koszulki.
Upewnij się, że podejmujesz decyzję, którą chcesz podjąć. Zależy jej na kasie, a nie twojej brodzie. Moja dziewczyna ufarbuje mi brodę. No weź.
Wow, tak jest! Oby ci nie wyszło. Dalej, dalej.
Zbiła drugie serce Tomera! Kręci głową, jest wkurzony.
Jesteśmy w finale, muszę dbać o siebie.
Och! Nie trafił? Spudłował! Spudłował! Nie trafił! Spudłował! Spudłował!
Baylee, ty musisz strzelić do Tomera i ja też, okej? Serio? Baylee, no weź!
[krzyczy] Pierwszy raz trafiłaś!
Tomer, przepraszam! Przepraszam, Tomer. Naprawdę byłeś cudowny. Cudowny. Cieszę się, że cię poznałam.
Przykro mi, Tomer. Wiesz, że to nie ze złości. Jakieś ostatnie słowa?
Żyjcie długo i dobrze!
Zapadnia! Aaa! Och, wciąż spada.
Baylee ma dwa serca, a Kinsley jedno. Tylko one zostały. Kolej Kinsley.
To z miłości, Baylee. Rozumiem, taka gra.
Celny traf! Mamy remis. Lecimy z tym.
Jak się czujesz? Serce mi wali. Zostało jedno serce, ale emocje.
Pragnę tylko szansy, nic więcej. Czy to koniec?
Baylee, jeśli spudłujesz, ja cię odstrzelę. Twój ostatni strzał.
To może zaważyć, czy Baylee wygra złote trofeum warte 100 tysięcy dolarów.
Powodzenia, Kinsley. Nie mogę spojrzeć.
O Boże. Udało jej się! Trafiła!
Czemu ja to trzymam? Jest twoje, gratulacje!
O Boże! Mamo, tato, ustrzeliłam coś!
Jakieś ostatnie słowa? Jestem z ciebie dumna, Baylee. Zasłużyłaś na to.
Zapadnia.
Boże, wygrałam! Wygrałaś!
Subskrybujcie kanał! Do zobaczenia później!
Nie zemdlej. Wszystko OK, przysięgam.
Data publikacji artykułu
