Dziesięć pułapek, milion dolarów i jedno pęknięte ciastko: jak Mack stracił 700 000 dolarów
MrBeast ミスタービーストMrBeast (Jimmy) zbudował serię pułapek i zaprosił uczestnika o imieniu Mack. Każda pokonana pułapka jest warta 100 000 dolarów, ale jedno potknięcie oznacza utratę wszystkiego, co zgromadzono wcześniej. Po każdym etapie Mack musi zdecydować, czy odejść z pieniędzmi, czy postawić całą sumę na kolejne 100 000. Według zapowiedzi Jimmy'ego droga do miliona prowadzi przez dziesięć pułapek, a każda ma być trudniejsza od poprzedniej. Film pokazuje głównie to, jak zmienia się ta decyzja, gdy stawka rośnie.
Pułapka pierwsza: klatka i zbliżające się ściany
Pierwsze zadanie Jimmy nazywa prostym. Mack jest zamknięty w klatce i musi wydostać się przez dach, zanim zgniotą go zbliżające się ściany najeżone kolcami. Na początku Mack nie wie, jak się wydostać. Jimmy podpowiada „przez dach” i przypomina, że gra toczy się o 100 000 dolarów. Mack łamie krzesło, co Jimmy kwituje pytaniem, w czym to ma pomóc, a zdenerwowany Mack każe mu się zamknąć. Przy okrzykach „Dawaj Mack!” uczestnik wydostaje się, zanim kolce dosięgną klatki, i wygrywa pierwsze 100 000.
Od razu pojawia się mechanizm, który napędza cały film. Jimmy proponuje kolejną pułapkę: jeśli Mack zaryzykuje 100 000, może wygrać 200 000. Dodaje żartem, że jeśli Mack odmówi, nie będzie filmu. Mack się zgadza.
Pułapka druga: pokój z laserami
W drugim pomieszczeniu leżą torby z 200 000 dolarów w gotówce. Mack ma nacisnąć czerwony przycisk i wyjść przez drzwi. Nie wie, co uruchomi przycisk, i próbuje namówić Jimmy'ego, żeby poszedł z nim. Jimmy odmawia. Po naciśnięciu przycisku zmienia się oświetlenie i widać sieć promieni laserowych. Dotknięcie któregokolwiek z nich zamyka drzwi. Na pytanie o limit czasu Jimmy odpowiada, że limit dotyczy dotknięć laserów i wynosi jeden.
Mack przeczołguje się pod promieniami. Jimmy mówi, że przewidział taką taktykę i dlatego lasery przy końcu trasy zmuszą uczestnika do podniesienia się. Mack przyznaje, że nie ma pojęcia, jak przejdzie końcówkę. W pewnym momencie jest otoczony laserami i pyta, ile ma czasu po dotknięciu promienia. Jimmy odpowiada, że mniej niż sekundę. Mack prosi Jimmy'ego, żeby zszedł mu z drogi, odlicza od trzech i przechodzi. Na koniec mówi, że brakuje mu słów. Jimmy pyta, czy odejść z 200 000, czy grać o 300 000. Mack wybiera dalszą grę.
Pułapka trzecia: tocząca się kula
Jimmy zapowiada, że każda pułapka będzie trudniejsza od poprzedniej, a zwłaszcza ta. Przygotowanie scenografii trzeciego etapu zajęło według niego 60 dni. W środku leży 200 000 wygrane dotąd przez Macka. Trzeba wziąć kolejne 100 000 i dobiec drogą do drzwi. Mack patrzy w górę i sam domyśla się zasady: gdy weźmie pieniądze, zacznie go gonić ogromna kula. Jimmy dodaje, że jeśli kula go rozjedzie, zabiera swoje 300 000 z powrotem.
Mack odlicza, chwyta pieniądze i ucieka. Jimmy przyznaje, że Mack był dużo szybszy, niż się spodziewał, i że zabrakło bardzo niewiele. Mack pyta, co by się stało, gdyby kula go trafiła. Jimmy odsyła go do Nolana, którego wcześniej kula trafiła. Nolan krótko mówi, że to było bolesne.
Przy decyzji o czwartym etapie Mack po raz pierwszy się waha i odpowiada „Nie wiem, Jim”. Ostatecznie zgadza się na „jeszcze jedną” pułapkę, a Jimmy dopytuje, czy na pewno tylko jedną. Gdy Jimmy zapowiada, że teraz okaże się, czy Mack straci 300 000, czy zarobi więcej, Mack prosi, żeby tak tego nie ujmował.
Pułapka czwarta: gra wideo w skali człowieka w kuli
Mack trafia do przezroczystej kuli. Na pytanie o samopoczucie odpowiada, że poci się pod pachami, bo w środku nie ma wentylacji. Czwarta pułapka to według Jimmy'ego gra wideo w skali człowieka. Mack musi przejść cały tor w ciągu pięciu minut, a wpadnięcie do pianki oznacza przegraną. Stawka wynosi 400 000.
Tor zaczyna się od zwykłych platform, ale Mack zauważa, że w kuli wszystko jest dużo trudniejsze. Wyjaśnia, że kula jakby zwielokrotnia każdy ruch i w każdej chwili można spaść. Jimmy zapowiada, że prawdziwym sprawdzianem będą ruchome platformy, a potem ostatni etap toru. W międzyczasie ktoś z ekipy prosi, żeby mógł dołączyć, bo chce być w filmie, na co Jimmy odpowiada, że to jego film.
Wynik zaskakuje Jimmy'ego. Mack przechodzi ostatni, rzekomo najtrudniejszy etap w zaledwie 10 sekund. Jimmy przyznaje, że bardziej nie mógł się mylić, że na jego szkicu ta pułapka wyglądała dużo trudniej i że zaczyna się bać Macka po każdej wygranej. Zapowiada, że wszystkie kolejne pułapki będą trudniejsze od dotychczasowych. Mack stawia warunek: jeśli następna będzie równie prosta, gra dalej. Jimmy zaznacza, że niczego takiego nie obiecywał, ale skoro jest zgoda, idą dalej.
Pułapka piąta: podwodne zamki i pieniądze dryfujące do ognia
Piąty etap odbywa się w wodzie. Gdy Jimmy da sygnał, pieniądze Macka zaczną płynąć w stronę ogniska. Żeby je zatrzymać, Mack musi pociągnąć za dźwignię po drugiej stronie. Wcześniej trzeba przepłynąć przez podwodną komnatę i otworzyć zamki w czterech drzwiach, a jedynym narzędziem jest wieszak. Pieniądze mają trafić do ognia dokładnie po trzech minutach.
Jimmy komentuje, że Mackowi idzie ciężko, i dziwi się, jak długo uczestnik wstrzymuje oddech. Dodaje też, że po każdym otwartym zamku Mack schodzi głębiej pod wodę, więc na każdy kolejny zamek, otwierany na jednym wdechu, ma mniej czasu. Mack mówi, że pod wodą trudno cokolwiek zobaczyć. Otwiera kolejno wszystkie drzwi, a pół miliona dolarów podpływa coraz bliżej ognia. Po czwartej bramie wynurza się i pociąga za dźwignię, zatrzymując pieniądze.
Pierwsze słowa Macka po wyjściu to „Nienawidzę cię”. Jimmy mówi, że Mack może mieć lekkie zawroty głowy z braku tlenu, a Mack odpowiada, że ledwo widzi na oczy.
Pułapka szósta: czekolada
Przy pytaniu o ryzykowanie 500 000 dla 600 000 Jimmy twierdzi, że następna pułapka jest chyba najłatwiejsza ze wszystkich, i radzi, żeby jeśli Mack chce kończyć, to nie teraz. Gdy Mack się zgadza, Jimmy dodaje, że „możliwe, że kłamał”, po czym to odwołuje. Zadanie według niego powinien przejść każdy, kto ma rozwiniętą korę przedczołową.
W teorii to najłatwiejsze 100 000 w życiu Macka. Trzeba wybrać między czekoladą Feastables a czekoladą Hershey's, a jedna z nich ma trafić do kosza. Mack wyrzuca Hershey's i mówi, że w życiu by tego nie zjadł. Ma teraz 600 000 dolarów w gotówce, co porównuje do sześciu Lamborghini. Jimmy dorzuca w gratisie tabliczkę Feastables. Ten etap jest wyraźnie komiczną przerwą, a zarazem promocją marki czekolady MrBeasta.
Pułapka siódma: równoważnia na wysokości 60 metrów
Tym razem Mack długo się waha. Mówi, że mama go zabije, jeśli dowie się, że wszystko przegrał. Po naciskach Jimmy'ego („Tylko jedna. Co to dla ciebie?”) zgadza się, ale prosi, żeby Jimmy zabronił mu kolejnych prób. Jimmy się na to zgadza.
Przed kolejną pułapką Mackowi zakrywa się oczy workiem, a potem kubłem. Jimmy mówi, że ma nadzieję, że Mack nie ma lęku wysokości. Grupa wznosi się na 60 metrów, gdzie według Jimmy'ego Mack zmierzy się ze swoim największym strachem. Zadanie polega na przejściu na drugą stronę po „komicznie cienkiej” równoważni. Stawka to 700 000.
Mack otwarcie mówi, że jest przerażony. Jimmy przyznaje, że nie ma pojęcia, jak Mack to zrobi, a zapytany, czy sam by się odważył, odpowiada, że w życiu by tego nie zrobił. Mack mówi, że nie może już o tym myśleć i od tego miejsca nie ma odwrotu. Przechodzi i wszyscy świętują. Jimmy przyznaje, że po pierwszych kilku krokach nie sądził, że Mackowi się uda.
Decyzja: odejść z 700 000 czy grać o milion
Zgodnie z wcześniejszą prośbą Jimmy zapowiada, że nie będzie wywierał presji. Mack może odejść z 700 000 albo zaryzykować wszystko w drodze po milion, a decyzja należy tylko do niego. Mack mówi, że ma okazję odejść z „naprawdę chorą ilością pieniędzy”, ale jest „tak blisko”. Jimmy dodaje, że widzowie pewnie chcą zobaczyć trzy ostatnie wyzwania, i przyznaje, że on również. Mack decyduje się grać dalej. Jimmy mówi, że jeśli Mackowi nie uda się w następnej pułapce, będzie się czuł podle.
Pułapka ósma: szklany most i ciastka z Squid Game
Jimmy wyjaśnia, że najczęściej oglądanym filmem kanału jest odtworzenie Squid Game, więc połączył w jednej pułapce szklany most i wycinanie kształtów z ciastek miodowych (dalgona). Mack musi wyciąć kształt z ciastka i przyłożyć go do skanera. Jeśli ciastko się złamie, nie zmieści się w otworze, pomost zrzuci Macka w dół, a Mack straci wszystko. Jeśli kształt będzie dokładnie tej samej wielkości, otworzą się drzwi, a całą procedurę trzeba powtórzyć jeszcze trzy razy. Początkowo nie ma limitu czasu. Jimmy żartuje, że niektóre wyzwania zajmują Mackowi godzinę, więc może jednak go ustali, ale Mack protestuje.
Strategia Macka pochodzi z serialu. Liże ciastko, żeby rozpuścić cukier, a potem wykłuwa kontur igłą. Jimmy przeszkadza, a jeden z Crocsów Macka spada z pomostu. Mack w końcu mówi wprost, że rozumie, iż dla Jimmy'ego te pieniądze nic nie znaczą, ale jemu zmieniłyby życie, więc będzie spokojnie wycinał swój okrąg. Okrąg przechodzi przez skaner. Jimmy przewiduje, że trójkąt też pójdzie łatwo, a gwiazdka i parasol na końcu będą dużo trudniejsze.
Przy kolejnym kształcie Jimmy przynosi bliżej pieniądze, żeby Mack pamiętał, o co walczy. Część banknotów zwiewa wiatr, a Jimmy obiecuje je zastąpić. Mack przyznaje wtedy, że żałuje zgody na ten etap. Jimmy „mocno zaleca” mu odpuszczenie, jeśli przejdzie tę pułapkę. Mack odpowiada, że myślał tak samo po parku linowym, na co Jimmy zauważa, że Mack myślał tak po każdej pułapce, a jednak nadal gra. Mack kończy kolejny kształt.
Parasol i przegrana
Ostatni kształt to parasol, który Jimmy nazywa absolutnie najtrudniejszym. Mack zapowiada, że jeśli wygra, raczej nie będzie ryzykował dalej. Jimmy prosi, żeby wyciął ten „głupi parasol” i wziął pieniądze, dla spokoju Jimmy'ego, na co Mack odpowiada, że raczej dla własnego. Dopiero wtedy Jimmy ogłasza, że ten wzór ma limit 10 minut i czas już leci. Zostało 9 minut i 50 sekund. Stawka wynosi 800 000 dolarów.
Mack prosi o stos banknotów i używa go jako młotka, co Jimmy komentuje słowami, że tego w Squid Game nie robili. Próbuje też „młotka z buta”. Mack mówi, że nigdy w życiu nie czuł większego napięcia i nie wie, co zrobi, jeśli przegra. Przy pięciu minutach Jimmy mówi, że jego zdaniem Mack da radę. Mack odpowiada, że zaraz to rozwali. Przy dwóch minutach pojawiają się pęknięcia i odpadają drobne kawałki. Gdy zostaje 60 sekund, ciastko się łamie.
Mack siada na ziemi: „Jestem takim idiotą, stary. Miałem wszystko. Miałem 700 000 $. Nie wiem, czemu to sobie zrobiłem”. Na pytanie Jimmy'ego, czy bolałoby mniej, gdyby przegrał już w pierwszym wyzwaniu, odpowiada: „Znacznie mniej”. Mack formułuje też przestrogę dla przyszłych uczestników: jeśli jesteś w filmie MrBeasta, odejdź z wygraną, póki możesz.
Zakończenie
Mack odpadł na ósmej pułapce i nie zobaczył dwóch ostatnich wyzwań. Jimmy przyznaje, że dla wszystkich było to dość smutne doświadczenie, i daje Mackowi 100 000 dolarów za jego wysiłki. Pyta widzów, czy chcą więcej takich filmów, i mówi, że ma nadzieję, że następny skończy się szczęśliwiej.
Zbudowałem ogromną pułapkę śmierci, a to jedna z wielu przed nami. Każda pokonana pułapka to nagroda w wysokości 100 000 $ dla naszego uczestnika. Wystarczy jednak jedno potknięcie, żeby stracił wszystko.
Pierwsza pułapka jest prosta. Musisz wydostać się z klatki przez dach, zanim zostaniesz zgnieciony przez zbliżające się ściany.
— Mack, jesteś gotowy? — Gotowy! — Na pewno? — No dawaj! — To było trochę niemiłe, ale okej.
— Jak mam z tego wyjść? — Mack, hej, chcesz wskazówkę? — Co? — Przez dach.
Nie zapomnij, że walczysz o 100 000! O Jezu, patrz, te kolce są coraz bliżej. W czym ci łamanie krzesła pomaga?
— Mack, no dawaj! — Próbuję, Jimmy, zamknij się!
Zaraz będą przy klatce, pośpiesz się! Dawaj, Mack! Szybciej! Dawaj, dawaj, dawaj!
Właśnie wygrałeś 100 000!
— Ale... — Tak! — Mam dla ciebie przygotowaną kolejną pułapkę. Jeśli zaryzykujesz swoje 100 000, możesz wygrać 200. Przemyśl to, ale pamiętaj, że nie mam filmiku, jak powiesz nie. — Zrobię to.
Dobra, lecimy! Mack może i wygląda na pewnego siebie, ale żeby dojść do miliona dolarów, musi przejść przez 10 kolejnych pułapek. Zobaczmy najpierw, czy uda mu się wygrać 200 000.
Witamy w pułapce numer dwa! Zamknąć drzwi!
Dobrze, że staliśmy obok. W tych oto torbach mamy 200 000 w gotówce. A żeby je zdobyć, musisz tylko nacisnąć czerwony przycisk i wyjść przez te drzwi.
— Co się stanie, gdy nacisnę przycisk? — Naciśnij, to zobaczysz. — Chcesz iść ze mną? — Nie, nie. Ja zostaję tutaj! — Chodźmy razem! — Przycisk!
— Jeśli zapomniałeś, stawka to 200 000. — Ale nie wiem, co się stanie, jak go wcisnę. — Po prostu go naciśnij.
Oświetlenie dla zrobienia atmosfery. I chyba już widzisz, na czym polega ta pułapka. Jak dotkniesz któregoś z tych promieni, drzwi się zamkną.
— Jest limit czasowy? — Jest limit dotykania laserów i wynosi jeden.
Wyobraź sobie, jakby przegrał na pierwszym laserze.
Dla niskich ludzi to to nie jest. Jezu.
Coś czułem, że się będzie czołgał. Dlatego lasery przy końcówce zmuszą go do podniesienia się.
Nie mam pojęcia, jak przejdę końcówkę. Serio. To jest szalone. Jezu.
Mack, otoczyły cię lasery. Nie ruszałbym się.
— Jimmy, jeśli dotknę lasera, ile mam czasu do zamknięcia się drzwi? — Mniej niż sekundę. — Weź zrób krok w lewo. W sensie zejdź mi z drogi. — Okej. — Dzięki.
Trzy, dwa, jeden.
O Boże. To było... Aż słów mi brakuje. Tak jest! Lecimy!
— Jeszcze nie świętuj! Chcesz odejść, mając 200 000? Czy może spróbować zdobyć 300? — Lecimy po 300. — Lecimy.
Na nieszczęście dla Macka, każda pułapka jest trudniejsza od poprzedniej. W szczególności ta, która właśnie jest przed nami. Zapraszam do środka.
Jesteś teraz w pułapce numer trzy. Zobacz, jak tu kozacko wygląda. Przygotowanie tej scenografii zajęło nam 60 dni.
Oto 200 000, które do tej pory wygrałeś. Wystarczy tylko wziąć następne 100 000, a potem przejść tą drogą aż do samych drzwi. Nic trudnego!
— Co się stanie, jak wezmę pieniądze? — Rozejrzyj się. — Masz to nad głową. — Okej. Coś mi już świta. Trochę zbyt oczywiste. Domyślam się, że jak tylko wezmę kasę, to kula zaczyna mnie gonić. — A jak cię rozjedzie, to zabieram moje 300 000 z powrotem!
O, stary. Przejdę tutaj, żeby mnie ta kula przypadkiem nie zgniotła.
— Dobra, lecimy z tym. Odlicz mi od trzech! — Trzy, dwa, jeden! Dawaj!
O Jezu. Dawaj, biegnij! Szybko! Biegnij! Suń się!
Nie powiem, jesteś o wiele szybszy, niż myślałem!
Boże święty. Dosłownie tylko tyle brakowało!
— Lecimy z czwartą pułapką? — Nie wiem, Jim. — Coraz lepiej ci idzie. — Co by się stało, jakbym tym dostał, umarłbym? — Najlepiej będzie zapytać o to Nolana.
To było bolesne.
— Przepraszam, muszę się... — Nie ma sprawy. To wielka decyzja, którą musisz dobrze przemyśleć.
— To jak? Co robimy? — Dobra, jeszcze jedna. — Jedna? — Tak, jedna. — Dobra. Dobra, no to chodźmy sprawdzić, czy straci 300 000, czy zarobi więcej. — Nie stawiaj tego w ten sposób, Jimmy!
— Mack jest teraz w kuli. Jak się czujesz? — Czuję się, ale pod pachami. Nie ma tutaj żadnej wentylacji. — Sam to wybrałeś. Otwierać drzwi!
Witaj w pułapce numer cztery. Ta pułapka to gra wideo w skali człowieka, którą musi ukończyć, aby przejść dalej!
Nie no stary, żartujesz?
Aby wygrać 400 000, Mack musi ukończyć cały tor.
— Jak coś, jeśli wpadniesz do pianki, przegrywasz. — Jasne. — A, jeszcze jedno. Masz tylko pięć minut na przejście całego toru. — Okej.
Na początek mamy dla niego platformy, nic strasznego.
To o wiele trudniejsze, jak się jest w kuli.
Jeśli on naprawdę ma z tym problem, to poczekaj, aż dotrze do ruchomych platform śmierci. To nie będzie proste.
— Jezu, stary. — Dajesz, skacz! — Mam skakać? — Uważaj. 400 000 na szali!
— Mogę dołączyć? — Czemu? — Nie wiem. — Czemu? — Wybacz. Bo chcę być w filmie! — To mój film!
To jest serio przerażające.
— Dobra, do tej pory było całkiem łatwo. Pora na prawdziwe wyzwanie. — To jest prawdziwe wyzwanie? Wcale nie było łatwo! Stary, to jest chore!
W przeciwieństwie do innych wyzwań, idzie mu naprawdę szybko. Utrzymanie równowagi w tej kuli jest trudniejsze, niż się wydaje. Kula tak jakby mnoży wszystkie twoje ruchy i możesz w każdej chwili spaść w dół.
— Nawet nie wiesz, jak ciężko w tym utrzymać równowagę! — Stary, to 400 000, to nie ma być łatwe!
Przeszkody na dotychczasowej drodze to nic w porównaniu z ostatnim etapem toru. To tutaj zaczyna się prawdziwa jazda.
Bardziej się nie mogłem mylić. Mack po prostu rozwalił ostatni etap toru w zaledwie 10 sekund.
O mój Boże! Tak się to robi!
Boję się go za każdym razem, jak wygrywa. Nawet nie wiem, co powiedzieć. Na moim szkicu ta pułapka wyglądała o wiele trudniej. Tak czy siak, wszystkie następne pułapki będą trudniejsze niż cokolwiek, co do tej pory widzieliśmy.
— Rozwiąż zagadkę. Co jest lepsze niż 400 000? — 500 000? — Wymiękasz czy chcesz zagrać o 500 000 $? — Jak następna będzie tak prosta jak ta, to lecimy dalej. — Nie powiedziałem, że tak będzie, ale skoro mamy zgodę... Następna pułapka!
W której to Mack będzie potrzebował kąpielówek, bo... Będziemy sobie pływać!
— Jimmy. Co to jest? — Mack, wskakuj do wody. Domyślasz się, co będziesz robić? — Nie do końca. — Dobra. Ta pułapka jest trudna, ale nieskomplikowana.
Dobra. Ta pułapka jest trudna, ale nieskomplikowana. Kiedy powiem start, twoje pieniądze będą wciągane do tego ogniska. Aby je zatrzymać, musisz pociągnąć za tę dźwignię. A żeby się do niej dostać, będziesz musiał przepłynąć przez tę podwodną komnatę i otworzyć zamki we wszystkich czterech drzwiach.
Zrozumiałem.
Pewnie zastanawiasz się, dlaczego trzymam wieszak? Bo nim otworzysz zamki.
Mack, gotowy? Gotowy! Trzy, dwa. Czekaj. Mack, możesz naprawić tę wajchę za tobą?
Dobra, czas start!
Te pieniądze dokładnie za trzy minuty trafią do tego ogniska. No chyba że Mack wyjdzie z drugiej strony i pociągnie za dźwignię.
Ciężko mu idzie.
Jak on tak długo wstrzymuje oddech?
Mack właśnie otworzył pierwszy zamek.
Dasz radę, Mack.
Pół miliona dolarów sobie właśnie dryfuje w stronę ognia. Za każdym razem, gdy Mack otwiera zamek, zanurza się coraz głębiej w wodzie, co oznacza, że ma coraz mniej czasu na otwarcie każdego z zamków na jednym wdechu.
Ciężko tu cokolwiek zobaczyć.
To jest szalone.
Otworzył trzecie drzwi.
Mack, jeszcze tylko jedne drzwi!
Pa, pa.
Patrzcie, jak już blisko ognia są te pieniądze!
Prawie skończył, chyba właśnie otworzył czwartą bramę!
Ciągnij za wajchę! Musisz pociągnąć wajchę!
Zatrzymałeś pieniądze.
Jezu. Nienawidzę cię.
Możesz mieć lekkie zawroty głowy z braku tlenu.
Ledwo widzę na oczy!
Domyślam się! Widzisz te pływające pół miliona? Czy chcesz zaryzykować je dla 600 000?
Dobra, pójdę ci na rękę. Następna pułapka jest chyba najłatwiejsza ze wszystkich. Serio. Jeśli chcesz zakończyć, to na pewno nie teraz.
Dobra, zgoda. Tak? Tak, dawaj. Cóż, możliwe, że kłamałem.
Czekaj, co?
Tak naprawdę to nie. Każdy z rozwiniętą przedczołową korą mózgową powinien być w stanie ją przejść.
Witaj w następnej pułapce. W teorii to powinno być najłatwiejsze 100 000 w twoim życiu. Musisz wybrać pomiędzy czekoladą Feastables a czekoladą Hershey's. Jedna z nich musi wylądować w koszu.
Dobra. Tak! W życiu bym tego nie zjadł! Ohyda! Wiadomo...
Właśnie wygrałeś kolejne 100 000. Dokładnie tak. Teraz masz 600 000 $ w gotówce.
Jimmy, to jak sześć Lamborghini. I czekolada Feastables.
Dorzucam w gratisie. Dziękuję.
Chcesz zaryzykować 600 000 $, praktycznie morze pieniędzy, aby mieć szansę na wygranie 700 000?
Jesteś chory. Widzę, że on zaraz powie tak!
Nie wiem... Moja mama mnie zabije, jak się dowie, że to wszystko przegrałem.
Tak czy nie? Tylko jedna. Co to dla ciebie?
Dobra, zróbmy to. Dobra. Jeszcze jedna. Tak pomyślałem. Masz mi zabronić kolejnych. Okej. Okej.
Tam, gdzie teraz idziemy, musimy zakryć oczy Mackowi. Dobra, widzisz coś?
Nic nie widzę.
Czyli kłamałeś! No dobra, sam worek nam chyba nie wystarczy. Mam nadzieję, że nie ma lęku wysokości!
A jeśli zastanawiacie się, dlaczego wspomniałem o lęku wysokości... Dawaj nas na górę!
Oho, lecimy! Nie, nie.
Mack wie, że idziemy do góry, ale nie wie, na jak wysoko.
Jezu, stary.
Wznosimy się na 60 metrów do góry! Gdzie zmierzy się ze swoim największym strachem. Musi to zrobić, jeśli chce wygrać 700 000 $.
Mack... Zdejmijmy ci ten kubeł. Uwaga na głowy!
Mack... Witaj w następnej pułapce. Mam nadzieję, że nie masz lęku wysokości.
Jestem przerażony, stary. To serio wygląda strasznie!
Następna pułapka jest prosta! Wystarczy, że przejdziesz na drugą stronę. Prosto po tej komicznie cienkiej równoważni.
No dobra. Nie no, Jezu, to jest chore.
Nie mam zielonego pojęcia, jak on to zrobi.
Jak ja się boję, stary. Jak ja się boję. To jest serio przerażające.
Ej, a ty byś to zrobił? Nie no, coś ty. W życiu bym tego nie zrobił!
700 000 na szali! Kontra jego największy strach. Zobaczmy, co się stanie.
Dobra, nie mogę już o tym myśleć. Jest jak jest.
Dobra, z tego miejsca teraz już nie ma odwrotu. Karl, nie ruszaj się!
Jezu! On to serio robi. Bez jaj...
Jazda! Tak! Tak! Tak! O Boże! Mamy to! Mamy to, stary! O Boże, stary.
Patrząc na pierwsze kilka kroków, to nie pomyślałbym, że da radę.
Tak jak sobie życzyłeś, nie będę na tobie wywierał presji. Możesz odejść, mając 700 000 $, albo zaryzykować wszystko po milion dolarów. Decyzja należy tylko do ciebie.
Mam teraz okazję odejść z naprawdę chorą ilością pieniędzy. Ale... jestem... tak blisko. Chyba wszyscy przed ekranami chcą zobaczyć następne trzy wyzwania, co?
Ja na pewno. Ostateczna odpowiedź?
Lecimy z następną pułapką. Tak!
Jak się mu nie uda na następnej, to będę się czuł podle.
Mackowi zostały już tylko trzy pułapki do wygrania miliona dolarów, ale teraz już będzie tylko trudniej.
Sam chciałeś zaryzykować. Więc zróbmy to. Boję się. Światło proszę!
Następna pułapka może wyglądać nieco znajomo. Nasz najbardziej oglądany filmik to Squid Game. Pomyślałem więc, że fajnie byłoby połączyć grę ze szklanym mostem z grą w wycinanie ciastek w jedną pułapkę.
Tak jak w Squid Game, masz tutaj ciastko miodowe. Musisz wyciąć kształt, który się na nim znajduje, i przyłożyć je do skanera. Jeśli złamiesz ciastko, nie zmieści ci się w kółku i pomost zrzuci cię w dół.
I tracę wszystko.
Ale jeśli jest dokładnie tego samego rozmiaru, drzwi się otworzą i musisz to zrobić jeszcze trzy razy.
Ile mam czasu? Nie ma limitu czasu. Dzięki Bogu. Nie, ale może... Dzięki Bogu!
Niektóre z tych wyzwań zajmują ci godzinę, więc może jednak ustalimy limit.
Nie, nie dawaj mi limitu czasu. To może chociaż zacznij.
Moja strategia, Jimmy, jest taka, że liżę tego dziada, to roztopi cukier, a wtedy mogę bez problemu wykłuć kontur igłą.
Czyli kopiujesz strategię z serialu. Można tak to ująć.
Mack. Odejdź ode mnie. Nie dotknąłem cię. Masz tam zostać. A co z moim Crocsem? Nie! I co ja teraz zrobię bez buta? Tylko tak się nauczysz. Dobra, lecimy z tematem.
To trwa wieczność.
Rozumiem, że te pieniądze są dla ciebie bez znaczenia. A mi zmieniłyby życie. Więc zamierzam sobie spokojnie wyciąć ten okrąg.
Nie spiesz się. Nie spiesz się. Na następnej walniemy ci limit czasowy. Nie!
Jesteśmy w połowie drogi.
Chyba git, nie? Spróbuj przyłożyć.
Przeszło! Światło proszę!
Trójkąt też mu pójdzie całkiem łatwo,
Ale potem czeka go gwiazdka, a na końcu parasol, które są o wiele trudniejsze.
Okej. Ciastko.
Czekaj, czekaj. Zanim otworzysz. Sekunda.
O nie.
Zastąpimy ją. Kasa była dość daleko od ciebie, więc przyniosłem ją tutaj, żebyś nie zapomniał, o co walczysz.
Część z tej kasy trochę wywiało. Zastąpimy ją. Okej. Kontynuuj.
Tak w ogóle to żałuję, że się na to zgodziłem.
Naprawdę? Tak.
Widząc, jak cię smuci myśl o przegranej, mocno zalecam ci odpuszczenie, jeśli uda ci się przejść tę pułapkę.
To samo pomyślałem po ukończeniu twojego parku linowego.
Myślałeś tak po każdej pułapce, ale jednak tu jesteśmy.
Ładnie schodzi. Ostatni kawałek!
Jezu! Zrobił to!
Okej. Podejdź tutaj. Ciastka proszę!
Pora na prawdziwe wyzwanie. Parasol. Absolutnie najtrudniejszy kształt.
Jak wygram, to już raczej nie ryzykuję dalej.
Dobra. Słuchaj. Wytnij ten głupi parasol i weź pieniądze. Dla mojego spokoju.
Chyba mojego.
Okej. A tak w ogóle, ten wzór ma limit 10 minut.
I czas już mi leci? Tak. Zostało dziewięć minut i 50 sekund.
Kocham cię. Ale nie będę z tobą rozmawiał, dopóki tego nie skończę.
Pewnie, jasna sprawa. Przypominam, że w grze jest 800 000 $.
Ej, weź daj mi banknot. Najlepiej stos.
Stos? Pewnie.
Używa pieniędzy jako młotka. Tego w Squid Game nie robili.
Nigdy nie czułem większego napięcia w moim życiu. To jest bardzo, bardzo trudne do wykonania. Nie wiem, co ja zrobię, jak to przegram.
Pozostało pięć minut. Szczerze? Myślę, że dasz radę.
A ja myślę, że to zaraz rozwalę, stary.
Młotek z buta?
Stary, to nawet nie drgnie.
Zostały dwie minuty.
Powoli pojawiają się pęknięcia. Kawałeczki zaczynają już nawet odchodzić.
Tak tylko, żebyś wiedział, masz 60 sekund.
Czekaj, co się właśnie stało? O nie.
Nawet nie wiem, co powiedzieć.
Jestem takim idiotą, stary. Miałem wszystko. Miałem 700 000 $. Nie wiem, czemu to sobie zrobiłem.
Myślisz, że bolałoby mniej, gdybyś przegrał na pierwszym wyzwaniu?
Znacznie mniej.
Chodź, stary. Chodź tutaj. Wstańmy, nie siedźmy na ziemi.
Niech to wybrzmi: jeśli jesteś w filmiku MrBeasta, odejdź z wygraną, póki możesz.
Będę szczery, to było dla wszystkich dość smutne doświadczenie, więc Mack dostał ode mnie 100 000 za jego wysiłki.
Dajcie mi znać, czy chcecie więcej podobnych filmów. Mam nadzieję, że następny będzie miał szczęśliwsze zakończenie. Do zobaczenia.
Data publikacji artykułu
