Pięćdziesięciu streamerów, jeden boks i milion dolarów: jak przebiegła eliminacja u MrBeasta
MrBeast ミスタービーストJimmy (MrBeast) zamknął w jednym pomieszczeniu 50 znanych streamerów. Kto zostanie ostatni, wygra milion dolarów i przekaże je swojej widowni. Kolejne konkurencje nie sprawdzały jednej umiejętności. Raz liczyła się popularność wśród rywali, raz wyczucie czasu, raz sport, gra wideo, pamięć albo zwykła odporność na chaos. Wiele rozstrzygnięć zależało od tego, jak uczestnicy grali przeciwko sobie nawzajem.
Przed startem: sojusze i nuda
Uczestnicy od początku dobierali się w grupy. Pada pytanie o „latynoski sojusz”, ktoś odpowiada, że to „moc przyjaźni”, a inni powtarzają, że „strategia to klucz”. Część osób narzeka, że w boksie nie ma nic do roboty. Padają też złośliwe komentarze o samych streamerach: że umieją tylko robić live'y, że są leniwi, że „IQ jest dość niskie”. Już na tym etapie widać napięcia, które wrócą w pierwszej konkurencji. Ktoś rzuca innemu: „Twoja muzyka ssie”.
Paintball: kto jest najmniej lubiany
Na ścianie zawisły zdjęcia wszystkich uczestników. Każdy dostał jeden strzał z paintballa i miał trafić w zdjęcie streamera, którego chciałby wyeliminować. Odpadały osoby z największą liczbą trafień, więc konkurencja była w praktyce głosowaniem o niechęci.
Sketch, który strzelał pierwszy, spudłował i określił się jako „miły gość”. Ludwig trafił w zdjęcie, które okazało się podstawionym portretem prezesa Twitcha. Sala skandowała, że „dostanie bana”. Potem zaczęła się spirala zemsty. Ten, w kogo strzelono, odpowiadał strzałem w napastnika. Ktoś zapowiedział rewanż na Ludwigu, ale spudłował po tym, jak Ludwig nazwał go „staruszkiem”. Narrator podsumowuje, że streamerzy celowali najpierw w tych, którzy strzelali do nich, a potem w tych, którzy wydawali się największym zagrożeniem.
Były wyjątki. Ktoś poprosił, żeby nie musieć nikogo eliminować. Poki tłumaczyła się, że celowała w ziemię. Marlon, zachęcany do zemsty, strzelił we własne zdjęcie, a sala skandowała, że jest bohaterem. Pojawiła się też strategia defensywna: strzelać w osoby już trafione, żeby nie robić sobie nowych wrogów i zmniejszyć ryzyko własnej eliminacji.
Punktem zwrotnym był wybuch xQc. Sala zaczęła krzyczeć, że „nie wygra żadnej kasy” i że „w końcu się go pozbędą”. Ostatecznie wyłoniła się piątka najczęściej trafianych osób, w tym xQc, i ta piątka odpadła. Wychodząc, xQc krzyczał do członków grupy AMP, że nikt ich nie słucha ani nie ogląda.
Lamborghini za dziesięć minut i pięć klatek różnicy
Druga gra była dobrowolna. Chętni zakładali opaski na oczy i trzymali dłoń na Lamborghini. Wygrywała osoba, która zdejmie rękę najbliżej dziesiątej minuty. Zwycięzca miał od razu włączyć stream i oddać auto jednemu z widzów. Pozostali uczestnicy tej gry odpadali. Ryzyko było więc duże i do kręgu weszły tylko cztery osoby.
Reszta grupy próbowała sabotować grających, krzycząc fałszywe odliczenia, na przykład „Dwie minuty”, „Pięć minut”, „7:37”. Jedna osoba zdjęła rękę po około pięciu minutach. Dwoje ostatnich graczy miało inną strategię. Ich sojusznicy mierzyli czas na kamerach do vlogowania i podpowiadali w swoich językach, po francusku i po rumuńsku, kiedy minie dziesięć minut. Ktoś zapytał, czy to nie oszustwo, i usłyszał, że „to po prostu komunikacja”. Jeden z przegranych przyznał, że nie wiedział, że tak można, i że bardzo mu się to podoba.
Dwie ostatnie osoby zdjęły ręce niemal równocześnie. Nagranie pokazało, że francuski streamer RebeuDeter zrobił to pięć klatek później, czyli bliżej dziesięciu minut. Wygrał i na swoim streamie oddał Lamborghini widzowi, który według nagrania obserwował go od sześciu lat. Trzy pozostałe osoby odpadły.
Sport czy gra wideo
Następnie uczestnicy musieli wybrać stronę: grę sportową albo grę wideo. Z każdej strony przechodziło dziesięć osób, więc ponad połowa miała odpaść. Wybory były taktyczne. Jedni mówili, że nie są gamerami, inni, że znają swoje mocne strony. Ktoś zadeklarował, że jest dobry w obu kategoriach, więc wybiera stronę według tego, kogo nie chce eliminować.
Rzuty karne na Speeda
Konkurencją sportową okazały się strzały na bramkę, w której stał IShowSpeed, przedstawiony żartobliwie jako „największy przeciwnik Ronaldo”. Trafienie dawało awans, a pudło lub obrona Speeda oznaczały odpadnięcie.
Pierwsza eliminacja nastąpiła, zanim ktokolwiek strzelił. Ludwig z ekscytacji przekroczył linię, żeby przywitać się ze Speedem, i odpadł, bo była to jedyna zasada. Wytłumaczył, że jest fanem. Pierwszy strzelec trafił. Kolejny przegrał, a Speed odprawił go słowami „Wypad!”. Gdy nikt nie chciał się zgłosić, część osób próbowała się chować, ale usłyszała, że nie wolno. Jimmy zaczął więc wywoływać uczestników. Andrea Botez powiedziała, że nigdy w życiu nie kopała piłki, i odpadła. Odpadli też między innymi Maya, Steak i Agent.
Wendy dostała radę, żeby kopnąć w bok najszybciej, jak potrafi. Strzeliła, zanim Speed zdążył wrócić na pozycję. Gol został uznany, a narrator stwierdził, że „przechytrzyła go”. NickEh30, przedstawiony jako jeden z najpotężniejszych streamerów Fortnite'a, tłumaczył, że wybrał sport, bo spodziewał się pompek, a nie piłki. Mimo to trafił. Ostatnią, dziesiątą eliminacją był Ray. Pozostali, którzy jeszcze nie strzelali, przeszli dalej.
Fortnite
Po stronie gier wideo czekał Fortnite. Jimmy uzasadnił wybór tym, że według niego to właśnie ta gra sprawiła, że streaming stał się tak popularny, i napędziła kariery wielu obecnych. Gra trwała, dopóki nie odpadło 12 osób.
Najlepsi gracze od razu zawiązali sojusz. Był w nim Tfue, opisany jako jeden z najlepszych graczy na świecie. Zaczęli od przejęcia samolotów. Po drugiej stronie powstał inny sojusz, a część graczy zapowiadała, że przeczeka całą grę w ukryciu. Jimmy był zaskoczony, jak cicho jest w sali i jak długo nikt nie odpada. Wszystko zmieniło się, gdy zaczęła się zmniejszać strefa burzy.
Gracze popełniali proste błędy. Jedna osoba zginęła, spadając z klifu, a Poki została zabita w potyczce. Według narratora burza utrudniała grę nie tylko mniej doświadczonym. Nawet najlepsi zaczęli się mylić, rzucano granaty, a gracze z samolotów musieli z nich wyjść. Gdy brakowało już tylko jednej eliminacji, odpadł Tfue. Jego sojusznicy nie mogli uwierzyć, że „pro gracze” przegrali. Sam Tfue przyznał, że ta porażka nie da mu spokoju, a smutek ocenił na 9 w skali od 1 do 10. W ten sposób powstała najlepsza dwudziestka.
Pamięć kształtów w drużynach
Najlepsza dwudziestka podzieliła się na pięć czteroosobowych drużyn. Dwie z nich miały odpaść. Jimmy nazwał tę grę swoją ulubioną w całym wyzwaniu. Na podłodze przez dziesięć sekund wyświetlano losowe kształty: koło, kwadrat, trójkąt, diament i gwiazdę. Potem kręcono kołem, a drużyna musiała stanąć w miejscu wylosowanego kształtu. Każda osoba, która stała w całości w środku, dawała punkt.
Pierwsza drużyna zdobyła tylko jeden punkt. Kolejne zwykle zdobywały po dwa. Gwiazdę uczestnicy nazywali najtrudniejszym kształtem. Rywale celowo krzyczeli fałszywe nazwy i położenia, żeby zmylić grających. W jednej drużynie miejsce wybierał Tyler, który zapewniał, że stoi pośrodku. Wystawały mu jednak palce i zespół zdobył dwa punkty.
Po pierwszej rundzie wszystkie drużyny poza jedną miały po dwa punkty. Odpadła drużyna francuskojęzyczna, której jeden z członków musiał tłumaczyć kolegom, że to koniec. Pożegnali się, przypominając, że przynajmniej Rebeu wygrał Lamborghini.
O drugie miejsce do eliminacji rozegrano dogrywkę. Jedna drużyna zmieściła się w gwieździe całą czwórką. Drużyna Tylera trafiła na koło i miała zero punktów. Ktoś wypominał im, że „mieli dwie Myszki Miki pod nosem”, co dało później okrzyki „Klub Myszki Miki”. W ostatnim starciu przy gwieździe w kształcie znalazło się dwoje członków przeciwnej drużyny, a nikt od Tylera. Drużyna Tylera odpadła, a jej członkowie przyznali, że w końcówce odpuścili. Jeden z nich wziął winę na siebie.
Nocowanie i zbijak na ślepo
Najlepsza dwunastka spędziła noc w boksie. Rozmowy krążyły wokół sojuszy i gróźb, na przykład „trzy razy mi powiedziałeś, że mnie wyeliminujesz”. Ktoś z AMP żalił się, że cała jego drużyna odeszła. Rakai stał przy linii, a pozostali żartowali, jaki byłby klip, gdyby jej dotknął.
Rano Chandler z opaską na oczach rzucał piłkami do zbijaka. Uczestnicy mieli na nogach piszczące gumowe kurczaki, a na szyjach krowie dzwonki, więc każdy ruch było słychać. Pierwsze cztery trafione osoby odpadały. Większość zamarła w kątach w zupełnej ciszy. Jimmy zachęcał, żeby donosili na innych.
Chandler trafił kolejno Yonnę, Wendy i Chrisa. Wendy usłyszała, że jest „potworem”, i odpowiedziała, żeby inni przestali się kręcić. Czwarta, ostatnia eliminacja przyszła po pościgu. Hiszpańskojęzyczny uczestnik został trafiony w nogę, a ktoś krzyknął, że „Rakai go wrobił”. Rakai odpowiedział, że zrobi wszystko, żeby wygrać. Z kontekstu wynika, że chodziło o Abrahama, bo okrzyk „Sprawiedliwość dla Abrahama” wróci w finale. Została ósemka.
Finałowa ósemka i pojedynki jeden na jeden
Przed kolejną grą uczestnicy mówili o swoich planach. Ktoś spał tylko pięć godzin, ktoś obiecywał oddać wygraną widzom albo opłacić im czesne. Już wtedy było widać, że Rakai stał się celem. Inni mówili mu, że ma „złą aurę” i reputację osoby, która zrobi wszystko. Ktoś zapowiedział, że wyeliminuje go jak najszybciej.
W tej rundzie uczestnicy sami wybierali przeciwnika i grę jeden na jeden. Odpadały cztery osoby.
- Czwórki (Connect Four): Mari przegrała ze Ski. Była już bliska ułożenia czterech w rzędzie, ale Ski ją zablokował. Mari powiedziała, że zaraz się rozpłacze.
- Rzuty zza linii: Rage zmierzył się z Grefgiem. Gdy Rage był coraz bliżej, Grefg zmienił strategię i całował dłonie przeciwnika „na szczęście”. Rage trafił pierwszy i przeszedł dalej.
- Rzuty jedną ręką z daleka: Rubius rywalizował z Ibaiem. Wygrał Rubius, a Ibai na pożegnanie poprosił latynoskich widzów o komentarz „Latynosi rządzą”.
- Koszykówka do siedmiu punktów: Rakai i Jason grali bardzo fizycznie. Narrator mówi, że Rakai faulował, a obaj szamotali się na podłodze. Przy wyniku 4:2 dla Jasona padło stwierdzenie, że Rakai ma problem. Potem Rakai odrabiał każdy punkt, doprowadził do 6:3 i zamknął mecz.
Do finału przeszli Ski, Rage, Rubius i Rakai.
Finał: gigantyczna proca i głosowanie widzów
Ostatnią konkurencją była gigantyczna proca. Każdy finalista miał trzy serca, a po stracie wszystkich odpadał. O tym, czym się strzela, decydował czat transmisji na żywo, którą według Jimmy'ego oglądało ponad milion osób. Do wyboru były na przykład piniata, kapusta, „mało aerodynamiczny” zegar, piłka do koszykówki, kości, papier, melon i piłka nożna. To uczestnicy decydowali, w kogo celować. Kolejność ustalono według tego, kto najszybciej przeszedł poprzednią grę: Ski, Rage, Rubius, Rakai. W pierwszej rundzie ankieta zawiesiła się z powodu liczby głosów, więc przedmiot wylosowano kostką.
Od początku słychać było okrzyki „Sprawiedliwość dla Abrahama”, skierowane przeciw Rakaiowi. Celność była jednak fatalna. Narrator twierdzi, że streamerzy strzelali godzinami i nie trafili ani razu. Jimmy zapewniał, że testował procę z osobami wysportowanymi i niewysportowanymi i wszyscy radzili sobie dużo lepiej, ale finaliści mu nie wierzyli. Za zgodą całej czwórki zrobiono więc rundę z rzucaniem przedmiotów.
Kolejność odpadania wynika z transkryptu tylko częściowo. Rubius, który miał dwa serca, stał się celem i odpadł jako pierwszy z finałowej czwórki. Jego widownia dostała 50 000 dolarów, bo taką kwotę otrzymywał każdy przegrany finalista. Rubius zapowiedział Rakaiowi, że będzie następny, i według narratora się nie mylił. Rakai pozostał głównym celem, a pozostali mówili Ski, że nieważne, czy wygra, byle Rakai wyleciał. Rakai prosił o litość, mówiąc, że jest najmłodszy, i usłyszał, że cały dzień „gra na litość”. Gdy nie przekonał rywali, odpadł. Doszło jeszcze do spięcia, w którym padały okrzyki o nadepnięciu na linię i interweniowała ochrona.
Ostatnie serce
W finałowej dwójce zostali Ski i Rage. Jimmy zauważył, że są kumplami, ale tylko widownia jednego z nich dostanie milion. Ski prowadził, a Rage'owi zostało jedno serce. Ktoś przypomniał mu LeBrona Jamesa, który odrobił stratę 1:3 w finale z Warriors. Rage odpowiedział, że w to wierzy. Po serii pudeł i ostrzeżeń, że jeden strzał może zakończyć grę, Rage wyrównał. Przy jednym sercu dla każdego kolejne trafienie decydowało o milionie.
Celny strzał oddał Rage. Krzyczał, że w niego wątpili i że wygrał milion dolarów, podziękował widzom i zakończył stream. Wyzwanie, które zaczęło się od głosowania paintballem na najmniej lubianego streamera, wygrał ktoś, kto w finale był o jedno trafienie od odpadnięcia.
Zamknąłem 50 największych streamerów w boksie, a ostatni gracz wygra milion dolarów. To najwięksi streamerzy we wszechświecie, a najbardziej wytrwały z nich wygra wszystko.
Zamknęli nas razem. Wszystko ok? To latynoski sojusz? Tak, moc przyjaźni. Strategia to klucz.
Jestem gotów zrobić wszystko. Mam paść i twerkować? Dobra. Ja nie chcę. Jak chcesz, to zrobię. Serio nie chcę. Serio by zrobił.
Nie ma nic do roboty, oszaleję. Jedyne co znają, to jak robić live'y. Są leniwi. Mam poczucie, że IQ jest dość niskie. Sporo spadło. Jestem ciekaw, co planują.
Proszę klipy. Zabij kogoś. Przestań się bać. Ziom, nie ma mowy. Przywal mu! Twoja muzyka ssie. Popłaczę się.
To dopiero przed nimi, więc nie wiedzą. Pora na pierwsze wyzwanie. Co to? [krzyczą]
Na ścianie jest zdjęcie każdego z was. Nie! Głosujemy, kto odpada? Może po prostu rzucamy piłką? Proszę za fioletową linię. Hola, hola. Mój Boże. Nie.
Będziecie mieć jeden strzał z paintballa. Jedyne, co musicie zrobić, to trafić w zdjęcie znienawidzonego streamera. Co? Z paintballa? Tak. No, nie.
Gdy wszyscy oddacie strzał, cele z największą liczbą trafień zostaną wyeliminowane. O mój Boże. Jazda! Wow. Przekroczcie linię, jeśli chcecie być pierwsi.
Dobra, Sketch. Zapraszam. Do kogo strzelić najpierw? Nie, strzelaj tam. Sketch, kogo chciałbyś wyeliminować? Czekaj... Spudłował. Nie trafił! Jestem miłym gościem. Kto teraz?
Ja spróbuję. Ludwig. Sprawdźmy, do kogo strzeli. Przepraszam. [krzyczą] Ale to nie streamer! To prezes Twitcha! Dostaniesz bana, ziom! Ej, ej! Niech będzie.
Kto następny? Przepraszam, przepraszam. Dawaj, lecimy. Jazda. Trzeba się zemścić. W kogo? W Ludwiga. Dan, nie! Ludwig? Dan, czy mogę coś powiedzieć? Tak. Spudłujesz, staruszku.
Spudłował! Jestem łatwym celem. To było celowe. Jestem łatwym celem. Ktoś dostanie przypadkowo i będzie... Arky, dawaj.
Bestialstwo nie ustawało. Arky! Na celownik wzięto innych streamerów. Ale to wredne! Niechcący! A streamerzy od razu się mścili. [krzyczą] Należało się! Powoli wyszło na jaw, którzy streamerzy są najmniej lubiani.
Trzy osoby są na cienkim lodzie. Kto następny? Chyba musimy oddawać. Celują do tych graczy, którzy strzelali do nich. Ja nie mam z nimi kosy... Strzelę do kogoś. Dobra, Rage! Wow! O mój Boże!
Nie chcę nikogo eliminować. Mogę tak? Jasne. Arky dostał. Arky dostał. Tak. Nie do wiary! Poki, czemu? Celowałam w ziemię.
Z tym wyjątkiem, streamerzy celowali do osób, które stanowiły największe zagrożenie. Marlon, musisz oddać! Obroń swoją aurę.
Strzeliłeś do siebie? Strzelił do siebie. Marlon, jesteś bohaterem! Jesteś nim! Jesteś bohaterem!
Zaczęli też strzelać do trafionych już osób. Gram bezpiecznie. Nie chcę wrogów. Zmniejszali ryzyko swojej eliminacji. Trudny strzał. [krzyczą]
Ale nie każdy ma idealny cel. Spudłujesz. Tak, spudłował. Spudłował! Nieprawda. Prawda! [śmieje się] O, nie, pudło. [śmieje się]
Och! xQc! O, nie! xQc! Nie wygrasz żadnej kasy! Teraz w końcu się ciebie pozbędziemy.
Dzięki wybuchowi xQc wyłoniła się piątka najczęściej trafianych streamerów. Zmienić światła! Wasza piątka odpada. Miłej zabawy. Pa!
Zanim odszedł, xQc chciał coś powiedzieć graczom. Nikt nie słucha AMP! Twoja muzyka ssie! Odpadłeś! Nikt nie ogląda AMP! Ej, ja oglądam AMP. [naśladuje robota] Już, już.
Gotowi na drugą grę? Jazda. Panowie, skupcie się! Zmienić podłogę. [niezrozumiałe rozmowy] Co to? Dawaj, skarbie. Przynieść Lamborghini! Marzenie! Wow! Co!
Ktoś z was wygra Lamborghini dla widza. [wiwatują] Ale jest haczyk... Ta gra nie jest obowiązkowa.
Gracze, którzy się zgłoszą, dostaną opaski na oczy i będą dotykać Lambo. Osoba, która zdejmie dłoń najbliżej dziesiątej minuty, wygra. Rozpocznie stream z boksu i odda Lambo jednemu z widzów. Reszta osób, które wezmą udział, przegra i zostanie wyeliminowana. [niezrozumiałe rozmowy]
Jeśli chcecie powalczyć o Lamborghini, wejdźcie do kręgu w ciągu dwóch minut. Dobry interes. Łatwiutki stream, ziom. Nie, ja się boję. Ja bym się zgłosił. Walczycie ze Sketchem.
48 sekund. Myślę o filmikach. Właź! Jeszcze 33 sekundy! [wiwatują] Dziewięć...
Ile to dziesięć minut? Nie mam pojęcia. Po prostu jedziesz! Pięć, cztery, trzy, dwa... Neon!
Niech wygra lepszy. Jazda. Tylko cztery osoby weszły do kręgu. Zobaczmy, kto wygra Lambo.
Zacznę odliczanie za trzy, dwa, jeden. Wszystko w waszych rękach. To będzie najdłuższe dziesięć minut. Każdy jest skupiony. Są skupieni na grze.
Ale tak jak w paintballu, chaos czaił się za rogiem. Chyba już pora, chłopaki.
15, 16, 17... 30, 80, 60. 20, 20, 10, 9. [śmieje się] [niezrozumiałe rozmowy]
Ej, 7:37. Dwie minuty. Dwie. Pięć minut. Pięć. 20 sekund. 7 minut. 5, 4, 3... Sześć minut. Czas leci.
Jedno z nich odda to Lambo w przeciągu dziesięciu minut. Trójka wróci do domu. Sketch się stresuje. Dawaj, Sketch!
Pierwsza osoba zdjęła dłoń! Już po mnie? Minęło może z pięć minut. Przegrałem. Tak. Jak to?
Gdy sabotują cię inni streamerzy, skupienie się jest niemożliwe. Czekaj, Sketch. Ej! Sketch? Ziom, co?
Nie zdawali sobie sprawy, że ostatni dwaj gracze mieli inną strategię. Korzystacie z licznika? Ooo... Ich sprzymierzeńcy mierzyli czas na kamerach do vlogowania.
Zaczęłaś równo? Tak. Dziesięć sekund nim powiem „kawaii”. Oboje kogoś mają. Dobra strategia. Tak.
To najgłupsza przegrana. Przy dziewięciu minutach będę sabotować. Nikt nie wygra Lamborghini. To rozbije się o milisekundy.
Graj w obronie. W obronie. Czekaj, ona nie oszukuje? To po prostu komunikacja. Dokładnie.
9:13, 9:36, 9:37. Skup się. Skup się. [kakofonia krzyków] [krzyczy]
Powiem, kiedy minie czas. Pięć sekund. Czekaj, nie! Dziesięć! [krzyczą]
Ej, Amine! Jesteś kawaii! Przysięgam! Czekajcie! Wygrał! On wygrał!
No weź, zdjęli ręce w tym samym czasie. Mamy tu kamery. Jej ręka była pierwsza. On zdjął swoją pięć klatek później, czyli bliżej dziesięciu minut. Rebeu, wygrałeś! [wiwatują] Dzięki pięciu klatkom RebeuDeter wygrał!
Chcę powiedzieć, że jestem rozczarowany. Mam coś nie tak z mózgiem, poszło mi tragicznie. Zabrakło ci sojusznika. Próbowałem. Nie wiedziałem, że mogę oszukiwać, a kocham to.
Wasza trójka odpada. Popłaczę się. Serio się popłaczę. Wygraj to, Andrea!
Wygrał francuski streamer, Rebeu. I zaraz podaruje komuś Lambo. Piszcie na czacie. Tak, tak.
Obserwuje cię od sześciu lat. MrZou, M-R-Z-O-U, wygrywasz Lambo. [wiwatują] Wygrałeś nowe Lambo! Piszcie komentarze!
I choć właśnie rozdałem Lamborghini, któryś streamer wygra milion dolarów. To kupa kasy. I przekaże pieniądze takiemu widzowi, jak ty. Jeśli jeszcze nie subskrybujesz, zbliżamy się do pół miliarda obserwujących.
Moi widzowie będą zadowoleni, że nie walczyłem dziś dla nich. Jimmy mówił, że zrobi się brutalnie. Pora na kolejne wyzwanie. Zmienić podłogę!
Zdecydujecie, czy chcecie zagrać w grę wideo czy grę sportową. Dziesięć osób z każdej strony przejdzie, co oznacza, że ponad połowa z was odpadnie. [niezrozumiałe rozmowy]
Rubius, jeśli wybierzesz grę wideo... Tam nie pójdę. Dobra. Sport? Wasza czwórka wierzy w swoją kondycję? Nie jestem gamerem. Dużo tu gamerów.
Nie spróbujecie sił w sporcie? Znam swoje mocne strony. Jestem w top 10 graczy tutaj. Lacy... Serio. Lacy... Jestem super w obu kategoriach, więc wybieram, kogo nie chcę wyeliminować.
Wybraliśmy gry wideo. DDG, jesteś ostatni. Dobra. Zaczniemy od gry sportowej. Gotowi? [wiwatują] Boję się, ziom.
Oto sport, w który zagracie. Ach... Wyzwanie na bramce. A oto bramkarz. Jeden z najlepszych piłkarzy na świecie, największy przeciwnik Ronaldo. Speed! Mogłem się domyślić. Och! [śmieje się]
Jeśli traficie, przechodzicie dalej. Ale jeśli spudłujecie lub Speed obroni, odpadacie. Dam wam chwilę na opracowanie strategii.
A gdy oni główkowali, wydarzyło się to. Czekaj! Och! Ludwig, wyszedłeś za linię! Ludwig! Ludwig... Aaa! Co?
Wyszedłem za linię. To była jedyna zasada. Nie mogłem obronić twojego strzału. Pierwsza z dziesięciu eliminacji.
Co jest z tobą nie tak? Podjarałem się! Chciałem przywitać się ze Speedem, jestem fanem. Niezły sposób na wyeliminowanie się.
Kto chce strzelać pierwszy? Ja chcę. Wiesz, że obronię? Nie sądzę. Chcesz się założyć? Może.
[wiwatują] Udało mu się! Robi wrażenie. Tak się to robi. Ale głupota.
Kto następny? Chcesz strzelać? Zestresowałem cię. Ani trochę. Trafię. Obronię to, ziom. Nie trafisz i po tobie. Odpadasz z wyzwania.
Wypad! Speed jest za dobry. Nic tylko gra w piłkę. Pa, pa! Tam są drzwi. Dzięki za zapro. Szaleństwo. Nie ma sprawy.
Ktoś jeszcze chce zadecydować o swoim losie? Ukryjcie się, ukryjcie. Nie możemy się tu schować wszyscy. Nie. Dawaj, dawaj. Widać nas. Ej! Nie możecie się tam chować. Podobno nie można. Bawi mnie to, to żart.
Skoro nikt się nie zgłasza, wywołam kogoś. Tym kimś będzie Andrea Botez.
W życiu nie kopałam piłki. Już po mnie.
Na razie. Idziesz na dno!
Maya? Tak się boję Speeda, ziom. Serio.
[wszyscy jęczą] Pa, Maya. Teraz ja.
Kurde! Już po Steaku. Dawaj, ziom.
[wszyscy] Och! Pa, Agent!
Och... Udawaj, że to CoD.
O, nie! Och! Co do...
Wendy? Nie! O mój Boże!
Którą nogą kopiesz? Prawą. Kopiesz w bok albo tutaj, najszybciej jak możesz. Dobra.
[piszczy] Udało jej się! Wendy kopnęła, nim Speed zdążył wrócić. To się liczy! [wiwatują] Przechytrzyła go.
Dzięki. To się nie powtórzy.
Potrzebujemy jeszcze jednej eliminacji. NickEh30. Jeden z najpotężniejszych streamerów Fortnite'a na świecie.
[jęczy] No dobra. Czemu nie wybrałeś gry wideo? Myślałem, że będą pompki czy coś... Mówiliśmy, że to sport! Byłem gotów na ruch. Dobra. Nie na piłkę. Ani na football.
Jeśli spudłuje, reszta przechodzi dalej. [skandują] Nick!
Och! [wiwatują] Tak! Nigdy się nie poddawaj!
Myślałem, że wypadnie. Ładny strzał. Dzięki.
To może być ostatnia eliminacja. Ray. [stęka] Przygotuj się! Jeśli spudłuje, przechodzicie.
[krzyczą] Myślę, myślę... Co?
Cieszysz się, że Ray odpadł? Przykro mi. Wcale nie. Wybacz, ziom. Obyście przegrali. Kochamy cię, bracie. Kochamy. Ta, jasne. [śmieje się] [śmieją się]
Dzięki, ziom. Dziękuję wam. Trzymaj się. Gratulacje, przechodzicie dalej! [wiwatują]
Pora wyeliminować 60% z nich. [udaje płacz]
W jaką grę wideo zagramy? Boże. Rocket League! Pac-Man! [razem] Rocket League.
Czy ktoś powiedział... Fortnite? Niemożliwe. Serio? Co? Gramy w Fortnite? Jestem prosem. Myślisz, że dasz radę? To będzie Battle Royale! Przynieście komputery.
Pora na wyzwanie z grą wideo! [wiwatują] Wybraliśmy Fortnite, bo to on sprawił, że streaming stał się tak popularny i napędził wiele z waszych karier. Będziecie grać, aż nie odpadnie 12 osób. Rozumiecie? [wiwatują]
Rozpocząć rozgrywkę. Lecimy. Gra rozpoczyna się zrzuceniem streamerów na mapę.
Właśnie spadam.
Najlepsi gracze od razu założyli sojusz, w którym był też Tfue, jeden z najlepszych graczy na świecie. Zaczęli od przejęcia samolotów.
Przejmujemy samoloty? Czuję się tu tak bezpiecznie. [śmieje się] Wyjdziemy. Muszę być w top 10.
Inny sojusz zawiązywał się po drugiej stronie. Ty jesteś przede mną? Boję się. Ziomki, złoty karabin.
Niektórzy mieli inną strategię. Schowam się na całą grę. Boję się.
Szukamy was. Zamierzacie siedzieć w samolocie i nie walczyć jak prawdziwi faceci? Tak. Będziemy, ale budujemy suspens.
To chyba najcichsza gra, bo wszyscy są tak skupieni na rozgrywce. Jestem w szoku. Byłem pewien, że ktoś już odpadnie. Gdy strefy zaczną się zmniejszać, zrobi się gorąco.
W Fortnite, jeśli złapie cię kurcząca burza, odniesiesz obrażenia, które mogą być krytyczne. Gracze popełniali głupie błędy.
Umarłam, spadając z klifu! Nie! [buczą] Umarłam! Czekaj, Emily. Kurde. No trudno.
Ponieważ burza się zbliża, gracze biegną ku sobie.
[piszczy] Och! [piszczy] Zabiłeś Poki! Poki! O mój Boże.
O, nie, jest źle. Uwaga! Sama zaczęłaś. Trzy eliminacje za nami. Odpadłyście w tym samym czasie.
Mapa wciąż się zmniejszała i zostało dziewięć eliminacji. Choć niektórzy z powodzeniem unikali walki, inni nie mieli tyle szczęścia.
Och! Wszyscy giną! Jeszcze pięć! Zostało pięć eliminacji. Robi się gorąco!
Choć siejący postrach gracze latali w samolocie, zbliżająca się burza utrudniała grę nie tylko mniej doświadczonym graczom. Nawet najlepsi zaczęli popełniać błędy.
Nie rzucajcie granatami! Nie jestem już w samolocie.
Och! Zostało jedno miejsce! Kto odpadnie? Jeszcze jedna osoba! Musi odpaść tylko jeden gracz. Na szali jest milion dolarów.
Nie! Co! To Tfue! Nie, ziom! Tfue odpadł!
Ej! To niemożliwe, że przegraliśmy! Jesteście pro graczami w Fortnite! Gościu!
Nie wierzę, że przegrałem. Nigdy nie da mi to spokoju. W skali od 1 do 10, jak smutny jesteś? Dziewięć. Tak... Cóż.
Pożegnajcie się z wyeliminowanymi towarzyszami. Możecie iść. Pa!
Kurde, ziom! [wzdycha] Nie!
I kończąc tym akcentem, witam w top 20! [wiwatują] [po angielsku] Gotowi na kolejną grę? [wiwatują] Musicie dobrać się w grupy po cztery osoby, a dwie drużyny odpadną.
Gdy zebrało się już pięć drużyn... To moja ulubiona gra w tym wyzwaniu. Zmieńcie podłogę. Przynieście podium.
Stańcie na swoich pudłach. Co? Będziecie pierwsi. Poproszę kształty.
W tej grze na podłodze pojawią się przypadkowe kształty, a wy będziecie mieć dziesięć sekund, by je zapamiętać.
[po francusku] Koło, kwadrat... Gwiazda dla wszystkich. Dobra. Zakręćcie kołem.
Zobaczmy, na czym wyląduje. Wasz kształt to kwadrat, jazda!
Ponieważ wylosowali kwadrat, muszą ustawić się tam, gdzie ich zdaniem był kwadrat, jako drużyna.
Co sądzicie? Jesteśmy pewni siebie. Razem. Pokażmy to.
Ponieważ tylko jedna osoba z ich drużyny stała w kwadracie, mają jeden punkt. Jeden punkt? Tak, tak. Dwie drużyny z najmniejszą liczbą punktów odpadną.
Gotowi? Tak. Wyświetlić wzór! Musicie zdobyć więcej niż jeden punkt. Musimy trzymać się razem. Bliziutko. Zapamiętajcie dobrze położenie.
Gwiazda, jazda. Gwiazda. Muszą stanąć na gwieździe. To najtrudniejszy kształt.
To jest środek. Środek jest tu. Środek? Dobra. Nie wiem, czy to... To chyba nie jest to. Myślisz, że mamy się przesunąć? To nie tu.
Masz to, Jason? Chyba, ale to najgorszy kształt. Dajcie znać. Chyba jesteśmy gotowi. Mam wyświetlić? Tak. Pokażcie kształt.
On nie jest w środku! Jest poza polem. Ile? Dwa punkty. Gwiazda... Ale trudne. Ale szyk mieliście idealny! To trzeba przyznać.
Mamy więcej od nich. To prawda. Stul papę. Ale dwie drużyny odpadną. Jest dobrze. Miejmy nadzieję. Damy radę. Kto dostaje jeden punkt? Nikt. Oby ktoś dostał jeden i będzie OK. Dobra.
Pokażcie kształty. Nie tylko zapamiętanie położenia kształtów jest trudne... Gwiazda, gwiazda. Ale z milionem dolarów na szali... Kwadrat, kwadrat. Wasi rywale zrobią wszystko, by was zmylić.
Diament! Diament! A, diament. Diament! Diament! Diament! Dobra.
[po hiszpańsku] Tu. [po angielsku] Lewa źle. Lewa w tę stronę. Co?
Jak się czujecie? Dobrze? Tak, idealnie. Mamy pokazać kształty? Tak. Pokażcie diament.
[po hiszpańsku] Nie patrz. [po hiszpańsku] Stój. Dwa. Dobra. Dwa punkty, nieźle. Dobra, super. Więcej niż trzy to gwarantowany awans.
Wyświetlić kształty. Nie. Całkiem trudne. On ma kwadrat, koło. Kwadrat, koło, tak. Nie, nie. Patrz. Nie, nie.
Kwadrat! Kwadrat, kwadrat. Jestem na środku. Na środku. Kto wybrał miejsce? Tyler. Czyli w razie co, wina Tylera. Tak. Jasne.
Wyświetlić kształty? Tak. Dawaj. Jazda! Wyświetlić! To nie ten.
Dwa punkty. Dwóch z was jest poza. Tyler powiedział, że jest na środku. Jestem na środku. Moje palce były. Typie, nawet one nie były. Mój paluch... Jasne, były. Pomogły nam. Wystarczą nam dwa. Damy radę.
Wyświetlić położenie. Rage, skup się! Nie trać skupienia! Są skupieni.
Jaki kształt? Trójkąt. Dobra, jest tu. Pośrodku. To jest środek. Jesteś pewna, że nie wystajesz? W ogóle. Laska, cicho! Nie jesteś pewna? Jakim cudem?
Ufamy ci, Wendy. Dacie radę. Wendy, ty zapamiętałaś trójkąt. Tak. Myślisz, że wygracie? Nie sądzę. Wendy! Co? Nie chciałbym być z nią.
Mam wyświetlić kształt? Dawaj. Pokaż. Wyświetlić kształt.
Mają dwa punkty. Dwa punkty! Nie! Remis. Wszystkie drużyny poza waszą mają dwa punkty.
Co to oznacza? Że odpadacie. Przetłumaczysz im, że odpadają? [po francusku] Odpadliśmy.
Jego garniak jest za ciasny. Spójrzcie tylko. [po angielsku] Tłumacz. Jimmy, dzięki za wszystko. Dzięki, że przyjechaliście. Przynajmniej wygrał Lambo. Dzięki. Nie ma za co. To przyjemność. Sorry, że nie wyszło. To koniec naszej przygody.
Runda druga, by przełamać remis. Włączyć światła, gramy dalej. Wyświetlić kształty.
Gwiazda. To tam? Na pewno. Dłużej się zastanawiają. Daj stopy równolegle. Nie muszą być prosto. Ciągle się poprawiasz. Pokażcie.
Wow! Cała czwórka! Dawaj. Mają maksymalną liczbę punktów, więc pewnie odpadnie któraś z waszych drużyn.
Wyświetlić kształty. Koło. Koło, koło, koło. Dokładnie tu. Jesteś pewien... Jestem na środku. Tyler nigdy nie zawodzi. O mój Boże. Zobaczmy, czy nie wystają.
O nie! Macie zero punktów. Nie! Zero! Typie, miałeś dwie Myszki Miki pod nosem. Ja dostałem kwadrat i koło. Co jest?
Musicie zdobyć jeden punkt. Wyświetlić kształty. Koło, koło. [po hiszpańsku] Ibai, to twoje. Twoje. [po angielsku] Ibai, twoje. W ten sposób? [po hiszpańsku] Tu. [po angielsku] Błagam, jeden punkt. Jeden punkt! O Boże. Dwa punkty.
Musi odpaść tylko jeszcze jedna drużyna. Muszą zdobyć jeden punkt. Potrzebujemy jednego. Wyświetlić kształty!
Rakai, odlicz do trzech. Będzie diament. Gwiazda! Trójkąt! Nie zapamiętacie. Zakręć kołem!
Gwiazda. Niemożliwe, że Jason miał rację. Ej, to tu! Dobra, stop. Jest OK. Czekaj, pomagają. Jesteście na środku. Co to ma być? Zaufacie Rage'owi?
Ej! Pa, pa! Zabawne! Gwiazda jest tu! Pa, pa!
Pa, pa! Nawet nie wyświetliłem. Pokaż go! Pokażcie kształt! Jakimś cudem.
Chris jest poza gwiazdą. Wasza dwójka jest w gwieździe. Nikt od Tylera nie był. Wygrywacie, a oni odpadają.
Aha! Idź graj w Fortnite! [wiwatują] Tak jest, skarbie. Tak! Klub Myszki Miki! Dawaj, chłopie!
Niech przegrani wystąpią. Poddaliśmy się. Odpuściliśmy.
Och! Spaprałem sprawę. Moja wina. To gra zespołowa. Tak już jest. Trzymajcie się.
Gratuluję wejścia do top 12. Żeby to uczcić, zrobimy sobie nocowankę. Przynieść łóżka. Kolejna gra będzie o poranku.
Jeśli zostanie nasza trójka, spróbuję wygrać. Trzy razy mi powiedziałeś, że mnie wyeliminujesz. Trollowałem.
Cała moja drużyna odeszła. Bracia z AMP odpadli. Muszę poscrollować TikToka, zanim zasnę. Obniżmy też klimę. Chcę się rozgościć.
[śmieje się] Rakai rozmyśla. Rakai, nie rób tego. Zaszedłeś tak daleko. Nie. Nie rób tego. Myślisz, że to zabawne? Ale byłby klip, gdyby Rakai dotknął linii. [śmieje się]
Został nas tuzin. Łóżka zniknęły. Zobaczmy, jak to się skończy.
Dzień dobry! Doberek. Lecimy. Chcecie eliminować czy pochillować? Pochillować. Tak? Dobra. Możemy zagrać... Nie! Nie! Jimmy! Ji... [śmieją się]
Jesteście streamerami? Chcecie zrobić live'a? [razem] Tak! Muszę sprawdzić telefon.
Zmienić podłogę! [wszyscy krzyczą] Co to? Ostatnia osoba w kręgu. Kolejne Lambo. Nie. Chandler, zapraszam. Ostatnia osoba dotykająca Chandlera? Załóż opaskę. O, nie. Co? Majd, przynieś.
Co? Zbijak. Zbijak. Chandler będzie rzucał i... Och! Wal w dziewczyny.
Chandler nic nie widzi, mamy piłki, ale brakuje nam jednego elementu. Co to takiego? Co jeszcze? Rolki? Nie umiem jeździć.
Na nogach będziecie mieć piszczące kurczaki, a na szyi krowie dzwonki. Pierwsze cztery osoby, które Chandler trafi, odpadną.
O mój Boże. Nie, nie. [po hiszpańsku] Niemożliwe. [po angielsku] Szaleństwo.
Mamy dla was designerskie buty i krowie dzwonki. Co za szalona gra. Jeśli odpadnę w ten sposób, to słabo. Mój Boże, boję się. Jeśli w ten sposób odpadniemy... Najgorzej. Totalnie.
Hałas jest okropny. Jakbym był w wariatkowie. Plan to schować się w kącie. Grałem już w takie gry.
Chandler, gotowy? Tak. Pierwsza czwórka odpada. Miłej zabawy, Chandler.
[brzęk dzwonków] Och! [śmieje się] Ooo! Jeden strzał! Co się stało? Kogo trafiłem?
Czemu wybrałeś kogoś, kto dobrze celuje? Zaraz oszaleję z tymi kurczakami. [po hiszpańsku] Idź dalej, dalej.
[cisza] [po angielsku] Ale jazda. Było tak głośno. Wszyscy siedzą cichutko. Grobowa cisza. Nikt się nie rusza.
Możecie się podkablować. Powiedzcie, gdzie są. Gdzie są? Ziom, nikt się nie rusza... Och!
To ja, Chandler! Ziom, usłyszałem kurczaka. Jak zaczniesz rzucać... Jest ktoś w tym kącie? [brzdęk dzwonka] Przysięgam, że kogoś słyszałem.
[szepcze] Tak blisko. [brzdęk dzwonka] [śmieje się] W tym kącie ktoś jest. Muszą uciekać.
Yonna! Nie! Przepraszam. Dwie z czterech osób odpadły. Czy ktoś leży? Powiedzcie!
Nie! Odpadam. Wendy, nie! To już trzy osoby, Wendy. Jesteś potworem. To przestańcie się kręcić. [śmieje się]
Yonna, Wendy i Chris odpadli. Następna osoba będzie ostatnia. Chandler, czyń honory.
[pisk kurczaka] Słyszałem tam kogoś? Walnę w kogoś tam. [krzyczy]
Mamy pościg. Polowanie! [piszczenie kurczaka] [śmieje się] Ale napięcie.
Jesteś tam. [pisk kurczaka] [jęczy] Rozkręca się. [stęka]
Och! [wiwatują] Jesteś z piekła rodem!
[po hiszpańsku] Dostałeś? Tak. Jak to? Trafił w nogę. Nie! Tak. Nie. [po angielsku] Rakai cię wrobił! Niestety mnie złapał.
Zrobię wszystko, by wygrać. Po trupach do celu.
Teraz mamy finałową ósemkę. Tak! Lecimy! Niedługo rozdamy milion dolarów. Jak nam się udało? Nie wiem. Co się dzieje? Jesteś porąbany. Gra była porąbana.
Ostatnio odpadłem w tym momencie. Może przełamiesz passę.
Spałem pięć godzin, ale jest OK, bo gramy o milion. Jeśli wygram kasę, oddam ją widzom. Opłacę czesne za studia. Podzielę się. Bogactwem i miłością.
[po hiszpańsku] Było nas tu pełno, a została garstka. Jest bardzo pusto. Pora to skończyć i wygrać.
Zanim przejdziemy do kolejnej gry, muszę coś ogłosić. Współpracę Feastables z filmem „Super Mario Galaxy”, która zaowocowała nowymi produktami.
Czekaj, ale mega. Kocham „Super Mario Galaxy” i Feastables. To jajka Yoshiego. Yoshi je złożył? Sam je złożył. W środku jest masło orzechowe. Nigdy nie jadłem czegoś takiego, pycha!
Mogę żelki? Są takie pyszne, ziom. Żelki są mega. Kochamy Feastables.
Kupicie je w Kroger, 7-Eleven, Five Below i Walmart. Spróbujcie, smakują niesamowicie. Raz, dwa, trzy! Bum, Feastables! Feastables! [śmieją się]
Bycie w finałowej ósemce z wielkimi twórcami jest niewiarygodne. My albo oni. Zawsze postawimy na siebie.
Skąd ten dystans? Masz złą aurę, ziom. [śmieje się] Złe fluidy. Ludzie cię nie lubią, bo masz taką reputację,
Ludzie cię nie lubią, bo masz taką reputację, że zrobisz wszystko. – Jestem najbardziej znienawidzony? – Możliwe. Wyeliminuję go jak najszybciej. Musi odejść.
Czy finałowa ósemka może tutaj podejść? Zmienić podłogę. – O mój Boże. – Zagramy w klasy. Stańcie na kropkach. Kolejność nie ma znaczenia. Pozwolę wam wybrać kolejną grę. Zgasić światła!
Trochę się denerwuję. Możecie otworzyć oczy. Co do jasnej? Co się dzieje? Sami zdecydujecie, co to za gra. Co?
Skoro sami jesteście twórcami, Shopify chciało dać wam wszystko, co potrzebne, by stworzyć własną grę jeden na jeden. Niezależnie od gry, odpadną cztery osoby.
Dobra. Jaką grę wybierasz? – Koszykówkę. – Tylko nie to. – Nie. – Ping-pong czy to? Nie uprawiam sportu.
Macie ogromny wybór, ponieważ Shopify zapewniło wam mnóstwo opcji. – Czwórki? – Wielkie podziękowania dla Shopify za wspieranie przedsiębiorców. Mogę sprzedawać Feastables właśnie dzięki Shopify.
Mają Sorry, Twistera... Z Twistera będzie dobry film.
Zaraz wybiorą grę. A ty możesz wybrać wymarzony biznes. Shopify ma wszystko, by przekuć marzenia w rzeczywistość. Wejdź na Shopify.com/MrBeast, by zamienić ten jeden pomysł w realny biznes.
Zapraszam wszystkich. Pora wybrać grę. Zbierzcie się. Rubius, z kim się zmierzysz? – Ibai. – Dobra. Rzuty z daleka do kosza. – Kto pierwszy trafi? – Tak.
Co wy robicie? Do siedmiu. Trafienie to punkt. Chandler sędziuje i jego decyzje są ostateczne. – On chce zrobić tak samo. Z tak daleka. – OK. Ski i ja zagramy w czwórki.
Rozpocznijmy gry, które zostały wybrane. – Powodzenia. – Tobie też. – Jazda. – Jedno z nich odpadnie. Zobaczmy, kto.
Jeśli nigdy nie graliście, trzeba mieć cztery w rzędzie. To tak proste.
Jeśli przegra, odpadnie po tak długiej walce. Wszystko rozbija się o to, gdzie wsunie mały niebieski dysk. – Jej serce nawala. – [śmieje się] Tyle zależy od czwórek.
Prawie jej się udało, ale zablokował.
– Udało ci się! – Och! Ej, nie widziałem. Nie widziałem.
– Nie rozumiem. – Myślałem, że wygra. Wygrał! Przechodzisz dalej. Przykro mi, Mari. – Zaraz się popłaczę. – Oj... Wszystko OK, jest dobrze.
Co za doświadczenie. Kocham cię, Mari. Womp, womp. Popłacz się.
I tak została siódemka. Teraz koszykówka. Pierwsza osoba, która trafi zza linii, przejdzie dalej. – Powodzenia. – Tak. Rage, dawaj! Pierwszy strzał. Dasz radę?
– Tak. – Och! Grałeś kiedyś w kosza? To mój pierwszy raz. Żartuję. A już miałem mówić...
[krzyczą] Dawaj, Rage.
Ooo! – Myślałem, że to tablica. – Nieźle. – Za mocno, za dużo siłki. – Strongman.
Rage był coraz bliżej, więc Grefg zmienił strategię. – Chcesz mojego szczęścia? – Tak. Ooo... – [cmoka] – Och... Co? No, dobra... Jeśli ma zadziałać... Umyć ręce?
Ech! Prawie się udało! Teraz on to robi. Dobra...
[krzyczy] Aaa! Ej! Udało się! Tak jest! Twoje dłonie, ach! Twoje! Czyje? Będę całować go po rękach.
Dobra gra. – Dzięki. – Dzięki, Jimmy. Dzięki za obecność.
Teraz Rubius kontra Ibai. Rzuty jedną ręką.
[wszyscy krzyczą] – O Boże! – Boże! To nie powinno działać tak dobrze. Niełatwo trafić w kosz z tak daleka. – Spróbujesz? – Wystarczy tyle.
Ooo! O matko! – [wiwatują] – O mój Boże! Tylko tyle. Przysięgam, że za pierwszym razem. – Farmicie aurę? – Ziom! [śmieje się] – O tak? – Dokładnie.
[po hiszpańsku] Jazda! [wzdycha] Przynajmniej w okolicy.
[wiwatują] Jazda! [śmieje się] Udało mu się!
Co chcesz powiedzieć latynoskim widzom? [po hiszpańsku] Zostaw lajka i napisz komentarz: „Latynosi rządzą”. Dobra gra, ziom. – Pa! – Dobra gra! Pa, Ibai!
Teraz najmocniejsza gra. Siły są wyrównane. Myślisz, że go zniszczysz? Oczywiście. Koszykówka jeden na jeden. Ten, kto pierwszy zdobędzie siedem punktów, przechodzi dalej.
– Popchnął mnie! – Wcale nie! – Tak! – Nie.
– Mój Boże! – Niemożliwe. O mój Boże. Dobra. – Ej! – Dobra.
Ooo! Dwa-zero dla Rakaia. Dwa-jeden? Tak! Och! [stęka] I punkt! – Och! – Czekaj! Och!
W zasadach nie ma nic o autach. – Jest lepszy czy gorszy, niż myślałeś? – Gorszy. Dla Jasona to sprawa życia i śmierci. Musi zdobyć punkty.
[stęka] Och! I punkt! – Punkt! – [wiwatują] Cztery-dwa. Rakai ma problem.
Rakai robił, co mógł, by Jason nie zbierał punktów, więc go faulował. Czy to futbol? Na każdy punkt Jasona Rakai miał odpowiedź.
– Mój Boże. – O, nie. O, nie! Obaj chcieli wygrać tak bardzo, że szamotali się na podłodze.
Jestem zmęczony. Nie może mnie pilnować. Nie punktuje. Tyle. Traktuję to poważnie.
Sześć-trzy! Jeśli Rakai zdobędzie jeszcze jeden punkt, przejdzie dalej, a Jason odpadnie.
[wiwatują] Co do... Jazda! Jezu! [krzyczy] – Ale szaleństwo. – Wstawaj, ziom. – Przegrałeś. – O!
Pozdrów bezdomnego. – Ej. – Ooo! Nawet nie wiem, co to znaczy.
A teraz pora na ostatnią grę. Dajcie to! No to jedziemy. – Co to jest? – Co to jest? Takie dziwne konkurencje to moja specjalność.
Mamy tu gigantyczną procę. Odsłońcie kurtyny. – Co? – Wow! Każdy z was ma trzy serca.
Właśnie odpaliliśmy streama, którego ogląda ponad milion osób. A ten milion ludzi na czacie zdecyduje, czym będziecie strzelać.
A ten milion ludzi na czacie zdecyduje, czym będziecie strzelać. O mój Boże. Wnieście pierwsze propozycje.
Gdy stracicie wszystkie trzy serca, odpadacie. Od was zależy, w kogo będziecie celować. To jest porąbane.
Ski strzela pierwszy, bo jako pierwszy przeszedł poprzednią grę. Co? A potem Rage, Rubius i Rakai.
Pierwszymi przedmiotami są piniata… O Boże. …kapusta, mało aerodynamiczny zegar i pewnie będzie do bani… Boże. …albo piłka do kosza.
Będziemy grać w rundach, w każdej dodając nowe przedmioty, i to od was zależy, w kogo będziecie celować. Mamy celować w przeciwnika? Nie musicie, ale… To jest porąbane. Gdy wasze trzy serca pękną, odpadacie.
Ponieważ tak wiele osób głosowało naraz, ankieta dosłownie się zawiesiła. Więc w pierwszej rundzie rzuciliśmy kostką.
Cztery. Piłka do kosza. Ski, poczekaj. Stoję obok. Celując we mnie, możesz trafić w siebie. Celujesz we mnie. Trochę w prawo. Nie, to we mnie! To we mnie. O mój Boże.
[krzyk] Stary, no weź, stary. Nie patrzyłem. Nie patrzyłem. Prawie mnie trafiłeś. Wszyscy nasi hiszpańscy widzowie oblewają się potem.
Jeden. Jeden. Piniata. Piniata? Ma swoją wagę. [pisk] To nic nie rozwali! Co to był za język? Celuję w środek.
Przesuń w bok, obróć. Może tak zrobić! Jaki chcesz kąt? Ty decyduj. Podoba mi się ten kąt. To ja! To ja! Ten kąt mi pasuje. [krzyk]
Rakai, polował na ciebie. Musi wyrzucić trójkę albo dwójkę. Dwójka. Sprawiedliwość dla Abrahama. Za Abrahama! Za Abrahama! O rany. Za Abrahama! Czekaj, czekaj! O mój Boże! To naprawdę trudne.
Dobra, Rakaiowi został zegar. O mój Boże! Wrzućcie pierwszą ankietę. Papier. Toaletowy? Prawie połowa głosuje na papier.
O mój… Wkurzyłbyś się, gdyby wszyscy wybrali kości? Byłbym zły, gdyby teraz wybrali kości. No to kości.
Naciągnij to. Tak, naciągnij to. Uważaj. Zrobisz sobie krzywdę. Ciągnij. Tak! Ja przeciwko światu. Rubius, nie to… Sam kontra świat. Nie. Proszę. Rubius. Proszę, nie traf we mnie.
Głosy oddane. Melon czy piłka nożna? No to piłka nożna. Dotknęło! Dotknęło! Nie rozbił go. Bierz melona.
Ci streamerzy byli tak kiepscy z procą… Próbowałeś? To nie w ciebie! …że dosłownie strzelali godzinami i nie trafili ani razu. Rakai strzela w niebo.
Testowałem to z wysportowanymi i niewysportowanymi. Ściemnia. Wszyscy w każdym teście… Buja. …byli o wiele lepsi. Kłamie. Powinniśmy już skończyć.
Jeśli chcecie, możemy zrobić rundę z rzucaniem przedmiotów, ale za zgodą całej czwórki. Ręka do góry, kto się zgadza. Dobra.
Było jasne, że to, co Rakai zrobił Abrahamowi, nie spodobało się streamerom, a jedyne, co mógł zrobić, to się odgryźć.
O rany! Nie, nie, nie. Wisi na włosku. Nie dotykaj. Nolan, rozbiło się? Wygląda na to, że jest w całości. Wciąż jest w grze.
I chociaż Rubius, mając dwa serca, stał się celem… O mój Boże. …ich celność wciąż była fatalna. Chyba powinniśmy wrócić do procy. [krzyk]
Za każdym razem, gdy strzelam, leci w Rakaia. Ski, ogarnij się. O Boże, nie. [krzyk] Nie chciałem tego zrobić. Przysięgam. [śmiech] Patrzcie na minę! Niezły poślizg.
O mój Boże. I to ma być sprawiedliwość? Serio? [krzyk] Wynocha z gry, chłopcze! Pa, pa!
Sprawiedliwość, sprawiedliwość. Zamknij się, chłopczyku. Sprawiedliwość dla Abrahama. Ktoś musi to zrobić. Przegrałeś. Spadaj. Będzie sprawiedliwość dla Abrahama. Będziesz następny.
Mam 50 000 dolarów dla hiszpańskiego widza. Ty wybierzesz, do kogo trafią. A Rubius się nie mylił. Rakai pozostał głównym celem.
Ski, nieważne, czy wygrasz. Ważne, żeby on wyleciał. Jestem najmłodszy. Nie rób mi tego. Przestań beczeć, stary. Cały dzień grasz na litość. Za wysoko. No dalej. No weź, stary. [krzyk] Jest! Trafił!
Nie mogąc trafić w serce, Rakai chwytał się każdej taktyki. Stary, to jest takie podłe. Zamknij dziób, stary. Ale gdy nie udało mu się ich przekonać, życie Rakaia w grze wisiało na włosku.
O rany. Wow. Rakai, to był prawie wyrok śmierci. Musisz trafić w serce już teraz, żeby mieć jakąkolwiek szansę.
O rany, ale było blisko. To jest czyste świństwo. Ty zrobiłeś świństwo. We dwóch na mnie? Ty zrobiłeś świństwo. No weź, Ski. Proszę. Możemy mu założyć kaganiec? Przestań gadać.
[krzyk] Spadaj! Wylatujesz stąd. Jesteś płotką. Zwykłą płotką. Stary, słuchaj… Jesteś płotką. Słuchaj, słuchaj. A kasę dostanę? Każdy przegrany dostaje 50 000 dolarów dla swojej widowni.
Wow. Spokój, spokój. Spokojnie. Ochrona! Chandler! Nadepnął na linię! Nadepnął na linię! Spokojnie, spokojnie. Nadepnął na linię. Wylatujesz stąd. Nadepnął na linię. Widzicie? Ale śliski gość. Chciał mnie tak załatwić. Widzicie to?
Finałowa dwójka. Dobra gra. Jakim cudem to my? Jak myśmy tu wylądowali? Musiało tak być. Jesteście kumplami. Ale jedna z waszych widowni dostaje milion dolarów. A druga nie.
Na czas gry… Dobrze rozegrane. Tak trzeba. Dobrze rozegrane. Ski, jak trafisz, będzie trzy do jednego. O rany. [krzyk]
Stary, zostało ci jedno serce. Rage, pamiętasz przegraną LeBrona 3-1? Z Warriors. Tak. I pamiętasz, co zrobił? Wrócił i wygrał. Stanął na wysokości zadania i wygrał. A ty jesteś LeBronem? Wierzę w to. Przegrywając 1-3.
LeBron by w to trafił. Może zakończyć całą grę. Ludzie, możecie być świadkami końca gry. Nie!
Nic się nie stało. Poczułeś grozę, Rage? Dosłownie byłby koniec gry. Rozdawałby milion, a ty byś tylko patrzył. Ej, czekaj. Dobra, następny.
Jest konsekwentny. Koniec zabawy. Koniec zabawy. Rage, weź się w garść. W końcu mu się udało. Wracasz do gry. Wracasz do gry. To szaleństwo.
O mój Boże. Jeśli trafisz, wyrównasz. Co tu się dzieje? Ale się skupił. 1 na 1, zostało ostatnie serce. Jedno trafienie i ktoś wygra milion dla swoich fanów.
Proszę. Może to wszystko zakończyć, tu i teraz. To twoja ostatnia szansa. Czy to będzie decydujący cios? Nie! O rany. O rany. Rage, przestań się bawić.
Rage jest w pełni skupiony. Bum, bum. Właśnie wygrałeś milion dolarów!
Właśnie wygrałeś milion dolarów!
Jazda! Jazda! Wątpili we mnie!
Wygrałem! Wygrałem! Wygrałem! Wygrałem milion dolarów!
O ja cię, brachu. Jestem wam bardzo wdzięczny. Klikajcie suba. Trzymajcie się. Kończymy streama. Kocham was wszystkich.
Data publikacji artykułu
