Trzydzieści dni przykuci do byłego partnera: Suzie i Josh w wyzwaniu o 250 tysięcy dolarów
MrBeast ミスタービーストJimmy (MrBeast) zaprasza do wyzwania dwoje ludzi, którzy przez cztery lata byli parą i rozstali się trzy lata wcześniej. Suzie i Josh mają spędzić 30 dni przykuci do siebie łańcuchem. Jeśli wytrzymają, dostaną 250 tysięcy dolarów. Z czasem łańcuch się skraca, pojawiają się kolejne kuszące oferty, a pod koniec każde z nich może zabrać całą wygraną dla siebie. Film pokazuje, jak zmusza to byłych partnerów do powrotu do niezałatwionych spraw ze związku.
Zasady i pierwsze reakcje
Zasady są proste. Nikt nie zmusza uczestników do udziału, ale zapięcie kajdanek oznacza start 30-dniowego wyzwania. Jeśli któreś z nich zrezygnuje, przekraczając czerwoną linię, Jimmy od razu zdejmie kajdanki, jednak oboje wyjdą z niczym. Na starcie emocje są wyraźne. Suzie pyta z niedowierzaniem: „Serio, Jimmy? Mój były?”. Jimmy od razu zaznacza, że to ona zerwała z Joshem i że Josh ma o to żal.
Do dyspozycji mają mieszkanie z kuchnią, miejscem do odpoczynku i ćwiczeń oraz osobnymi łóżkami. Są też tajemnicze drzwi oznaczone znakiem zapytania, których znaczenie ma się wyjaśnić później. Ekipa pokazuje, jak łańcuch przechodzi przez łazienkę i prysznic, a Suzie komentuje to krótko: „Jesteście okrutni!”. Jimmy przypomina, że Suzie ma już podobne doświadczenie, bo wytrzymała wcześniej 100 dni w pokoju z nieznajomym. Tym razem jest zamknięta z kimś, kogo zna aż za dobrze. W prywatnym nagraniu przyznaje, że stresuje się wyzwaniem i że w końcu będą musieli zacząć ze sobą rozmawiać.
Pierwsze dni: osobne życie na 20-metrowym łańcuchu
Łańcuch ma na początku prawie 20 metrów, więc para może żyć właściwie osobno i tak właśnie robi. Suzie mówi, że przeraża ją sama myśl o krótszym łańcuchu. Jimmy odpowiada, że powinna się bać, bo łańcuch będzie się skracał, a oni będą musieli się ze sobą skonfrontować.
Nawet przy takim dystansie wspólne mieszkanie sprawia problemy. Drobny incydent przy smażeniu kończy się ironicznymi uwagami. Josh przyznaje, że Suzie miała z nim tego dnia niełatwo, i dodaje: „Należy jej się. To ona ze mną zerwała”. Obaj przyznają, że muszą w końcu porozmawiać o swoich problemach, ale na razie przez cały dzień panuje cisza. Jimmy zastanawia się, czy krótszy łańcuch ich zbliży, czy skłóci jeszcze bardziej.
Dzień 5: połowa łańcucha za 25 tysięcy
Piątego dnia para siedzi tak daleko od siebie, jak się da. Mówią, że trudno im nawet rozmawiać. Jimmy zapowiada, że łańcuch i tak zostanie skrócony, ale daje im wybór. Pierwsza opcja to łańcuch 15-metrowy, krótszy o prawie pięć metrów. Druga to skrócenie łańcucha o połowę i 25 tysięcy dolarów więcej w puli.
Suzie ma wątpliwości, bo łańcuch byłby za krótki. Josh żartuje, że przez cztery lata był z nią za darmo, więc może być trochę bliżej za dodatkowe pieniądze. Ostatecznie oboje się zgadzają i Nolan skraca łańcuch o połowę.
Suzie mówi, że nie żałuje decyzji, ale problemy pojawiają się niecałą dobę później. Kiedy Josh się kąpie, ona musi siedzieć przy stole zamiast w łóżku. Josh budzi ją o czwartej, bo musi iść do łazienki. Pada prośba, żeby nigdy nie podchodził bliżej niż na dwa metry, i pretensja, że ubrudził jej czoło swoim potem.
Kłótnia o żart i pierwsze zawieszenie broni
Napięcie wybucha w kłótni, która trwa cały dzień. Zaczyna się od porannego komentarza Josha. Suzie mówi, że śmiał się z niej w nadziei, że widzowie się przyłączą. Podkreśla, że nie robi się tak komuś, kiedy wiadomo, ile osób to ogląda. Zarzuca mu brak szacunku i mówi, że on traktuje ją jak gwiazdę, a siebie jak dodatek, choć powinni być równi. Josh uważa, że to był tylko żart bez hejtowania, a Suzie wszystko rozdmuchuje. Nazywa ją „delulu”. W prywatnych nagraniach oboje mówią o „totalnej klęsce”, a Suzie przyznaje, że nie wie, co będzie o nim myśleć po zakończeniu wyzwania.
Rozmowa kończy się przeprosinami. Josh przyznaje, że jest trudniej, niż myślał, i że nie dotrwają do końca, jeśli będą się tak zachowywać. Suzie się zgadza, ale na razie stawia sprawę pragmatycznie: przetrwać, zgarnąć kasę i nigdy więcej nie rozmawiać. Umawiają się, że zaczną od nowa.
Dzień 10: trzy metry i przemeblowanie
Dziesiątego dnia Jimmy skraca łańcuch do trzech metrów, tym razem bez żadnej nagrody. Zapowiada jednak, że w kolejnych dniach będą mogli zarobić dużo więcej na dalszym skracaniu łańcucha. Dlatego pierwszy i jedyny raz odblokowuje przytwierdzone meble i daje parze ekipę do pomocy. Mają czas do północy. Suzie i Josh przesuwają meble bliżej siebie, zwłaszcza łóżka i strefę łazienki.
Jimmy mówi, że przemeblowanie poprawiło im nastrój. Mimo trzymetrowego łańcucha na razie nie mają problemów, choć Suzie przyznaje, że niepokoi ją taka bliskość. Według narracji wciąż się kłócą, ale łańcuch zaczyna ich zbliżać i odnawia się ich przyjaźń. Z nudów układają na ścianie serce z opakowań po Lunchly. Josh pisze przy stole, kiedy Suzie ćwiczy na bieżni, co nazywają kompromisem. Mówią, że muszą trzymać się razem, i nazywają się „kumplami”.
Rozmowa o rozstaniu
Kiedy przestają walczyć, Josh zaczyna się zastanawiać, dlaczego im nie wyszło. Mówi, że rozstanie nie było złe, ale Suzie chciała robić rzeczy, które nie pasowały do jego planów. Suzie opowiada, że w związku ciągle czuła, że musi z nim dzielić wszystko, co chce robić. Gdyby miała spróbować jeszcze raz, musiałaby czuć, że jest zupełnie inaczej niż wcześniej.
Oboje opowiadają, jak przeżyli rozstanie. Suzie dużo płakała, bo czuła się bardzo samotna. Josh też płakał. Przestał ją obserwować na Instagramie, ale pamiętał nazwę jej konta i co jakiś czas je wyszukiwał. Mówi, że dziwnie było oglądać jej życie z boku po tak długim byciu jego częścią, i że pękło mu serce. Przyznaje, że nigdy nie chciał się rozstawać i chyba nigdy do końca nie przestał jej kochać. Suzie mówi, że wyzwanie pozwoliło jej spojrzeć na Josha w nowym świetle. Josh mówi, że otworzyło mu oczy. W narracji pada jednak zastrzeżenie, że to, co dzieje się w pokoju, nie odzwierciedla prawdziwego życia.
Dzień 15: ogród, którego nie wybrali
W połowie wyzwania izolacja zaczyna ciążyć Joshowi. Mówi, że poświęcił swoje życie na zewnątrz, nie był na dworze od dwóch tygodni i nie czuje się dobrze psychicznie. Suzie odpowiada, że ona nie zapłaciłaby za wyjście na dwór.
Piętnastego dnia Jimmy proponuje nieograniczony dostęp do ogrodu, co podwoiłoby ich przestrzeń. Ceną jest dalsze skrócenie łańcucha. W polskiej wersji pada liczba trzech metrów, a uczestnicy mówią o oddaniu połowy łańcucha. Josh tęskni za zachodami i wschodami słońca i nie chce później żałować. Suzie uważa, że mogą poświęcić słońce, bo z krótszym łańcuchem będą mieli mniejsze pole manewru. Odrzucają ofertę i po krótkim pobycie na zewnątrz wracają do środka.
Decyzja odbija się na Joshu. Następnego dnia jest przygnębiony, mówi, że każdy dzień jest taki sam i że to najdłuższy miesiąc w jego życiu. Czuje, że traci zmysły, i powtarza, że chce do domu.
Tajemnicze drzwi, książka i sekret Josha
Ciekawość budzą tajemnicze drzwi. Suzie zgaduje, że mogą za nimi być Tesle. Jimmy przypomina, że w poprzednim filmie odrzuciła tajemnicze pudło, w którym było 50 tysięcy dolarów i jej wymarzona Tesla, i była tym zdruzgotana. Suzie mówi, że jeśli za drzwiami jest Tesla, muszą się zgodzić, żeby mogła się odkuć.
Żeby podnieść Josha na duchu, Suzie robi mu śniadanie do łóżka i układa z bekonu i jajek serce. Josh jest zdezorientowany i zastanawia się, co to oznacza. Jimmy mówi, że Josh zrobił coś, czego nienawidzi najbardziej na świecie: sięgnął po poradnik o kobietach. Czyta fragmenty o subtelnych sygnałach zainteresowania, takich jak kontakt wzrokowy, uśmiech i powtarzające się spojrzenia, i dochodzi do wniosku, że Suzie go lubi.
Wychodzą też na jaw pamiątki z przeszłości. Suzie wciąż czasem nosi pierścionek od Josha i nie wyrzuciła żadnej pamiątki z ich związku. Josh zachował prawie wszystko, ale mówi, że jedną rzecz musiał sprzedać. Zapowiada, że powie jej o tym ostatniej nocy, i przyznaje przed kamerą, że nigdy jej tego nie powiedział, bo się bał. Suzie mówi, że jeśli coś trzyma ją w wyzwaniu, to właśnie chęć poznania tego sekretu.
Dzień 20: pięć ofert i dwie Tesle
Dwudziestego dnia Jimmy przedstawia pięć sposobów otwarcia drzwi, ukrytych pod kloszami. Kolejną ofertę uczestnicy poznają dopiero po odrzuceniu poprzedniej, więc mogą przepuścić najlepszą. Pierwsza oferta to zapłata 50 tysięcy, druga to odjęcie 100 tysięcy od nagrody. Obie odrzucają, a Josh podejrzewa, że ostatnia oferta będzie najlepsza. Trzecia to odjęcie 25 tysięcy i skrócenie łańcucha do 150 cm na pozostałe 10 dni. Jimmy przypomina Suzie o odrzuconej Tesli, a ona, zaglądając pod drzwi, chce zobaczyć, co za nimi jest. Josh zgadza się „dla niej”.
Po decyzji Jimmy ujawnia pozostałe opcje: czwarta to minus 25 tysięcy bez skracania łańcucha, piąta była darmowa. Za drzwiami stoją dwie nowe Tesle, według Jimmy'ego warte 40 tysięcy. Suzie płacze ze szczęścia i mówi, że wie, że to tylko auto, ale jest bardzo wdzięczna. Cieszy się, że w końcu się odkuła.
Życie na 150 centymetrach i pierwsza randka
Krótki łańcuch szybko daje się we znaki. Nie mogą już robić dwóch rzeczy naraz, łańcuch nie sięga do prysznica, a Josh nie może nawet podnieść ręki ani umyć rąk bez zderzania się z Suzie. Oboje mówią wprost, że 150 cm „ssie”.
Josh wciąż czyta poradnik: być dżentelmenem, odsuwać krzesło, stawiać kobietę w centrum rozmowy, zadawać otwarte pytania. Zaczyna to stosować. Pyta Suzie, jak nazwie samochód, i słyszy odpowiedź „Suzie”. Pyta, co zrobią po wyjściu, a ona żartuje, że będą chcieli dalej być przykuci. Rozdział o planowaniu randek trafia w sedno ich problemów. Josh mówi, że właśnie tak zepsuł związek: nie planował randek, przez trzy miesiące nigdzie razem nie wyszli, nie zwracał uwagi na to, czego chce Suzie, i przez to nie czuła się ważna. Suzie wspomina, że musiała mu mówić o wszystkim, czego oczekuje.
Josh prosi ekipę o pomoc i organizuje randkę przy świecach. Suzie mówi, że to jak prawdziwa randka i że znów się do siebie zbliżają. Przyznaje jednak, że boi się ze względu na to, jak skończyło się poprzednio. Josh pyta, czy może ją zabrać na prawdziwą randkę po zakończeniu wyzwania, a ona odpowiada, że bardzo by chciała. Josh nazywa ten dzień najlepszym w całym wyzwaniu. Suzie cieszy się, że po trzech latach była na randce, ale mówi też, że boi się, bo nie wie, co przyniesie przyszłość.
Dzień 25: klucze do kajdanek i wykrywacz kłamstw
Dwudziestego piątego dnia Jimmy zmienia zasady. Przynosi każdemu klucz do kajdanek. Do tej pory samodzielne zdjęcie kajdanek oznaczało przegraną. Teraz osoba, która je zdejmie przed końcem, dostaje 250 tysięcy i obie Tesle, a druga zostaje z niczym. Dodatkowo od tego dnia łańcuch skraca się codziennie o 30 cm, więc ostatniego dnia będą bardzo blisko siebie.
Żeby pomóc im w decyzji, Jimmy sprowadza profesjonalny wykrywacz kłamstw i pytania oparte na ich vlogach. Josh odpowiada pierwszy. Na pytanie, czy kiedykolwiek wątpił w wierność Suzie, nawet po rozstaniu, odpowiada, że nie, i według operatora mówi prawdę. Zaprzecza, że od przyjazdu pomyślał, że lepiej mu samemu, ale wykres, porównany przez Jimmy'ego do Everestu, wskazuje kłamstwo. Na pytanie, czy ukradłby całe 250 tysięcy, odpowiada najpierw „Nie sądzę”, a po nacisku „Nie”. Operator ocenia, że to raczej nie do końca prawda. Suzie mówi, że oczywiście byłaby zła, i przyznaje, że trochę się boi.
Potem Josh pyta Suzie. Przyznaje ona, że ukrywała coś, co by go zabolało: jak bardzo zbliżyła się do kogoś innego, kiedy nie byli razem. Chce jednak porozmawiać o tym później. Mówi, że czuje, że Josh ją w jakiś sposób ogranicza, i że jest on częścią jej wymarzonej przyszłości. Obie odpowiedzi zostają uznane za prawdziwe. Pytana o tę sprzeczność, wyjaśnia, że Josh musiałby jej znów pokazać, jak to jest być razem. Zaprzecza, że zdejmie kajdanki, i zaprzecza, że przestała go kochać. Obie odpowiedzi też są prawdziwe.
Po badaniu Suzie mówi, że zaskoczyło ją, że Josh przyznał się do chęci wzięcia pieniędzy. Josh odpowiada, że był po prostu szczery. Przypomina, że Suzie wygrała już kiedyś 200 tysięcy, a on wkłada w to wyzwanie tyle samo wysiłku. W prywatnych nagraniach mówi otwarcie: „Biorę i spadam” i że skoro to ona z nim zerwała, byłaby to idealna zemsta.
Dźwiękoszczelna budka i łańcuch coraz krótszy
Dwudziestego szóstego dnia łańcuch ma 120 cm, a para dostaje dźwiękoszczelną budkę, w której każde może mówić szczerze bez wiedzy drugiego. Suzie mówi, że dzień wcześniej nie było jej łatwo. Zastanawia się, czy Josh wciąż ma żal o rozstanie i chce zemsty. Niepokoi ją, jak szybko odpowiedział, że wziąłby pieniądze, jakby uważał, że bardziej mu się należą.
Kolejne dni przynoszą 90 cm, a potem 60 cm. Josh mówi, że Suzie jest powolna i to go denerwuje. Suzie skarży się, że Josh po prostu ciągnie ją tam, gdzie sam chce iść, na przykład do kuchni, bo akurat chce mu się pić. Przy 60 cm drobne sytuacje stają się nie do zniesienia. W trakcie jednej sprzeczki Josh rzuca, że może po prostu wyjść. Suzie mówi później, że zaczęła się martwić, czy on niedługo tego nie zrobi.
Wyznanie o pierścionku zaręczynowym
Na 24 godziny przed końcem Jimmy prosi Josha, żeby wyjawił sekret. Josh opowiada, że przez ostatnie osiem miesięcy związku odkładał na pierścionek zaręczynowy i go kupił. Planował oświadczyć się pod wodospadem podczas kolejnych wakacji z rodziną Suzie. Rozstali się, zanim do tego doszło, więc sprzedał pierścionek i kupił motocykl. Suzie jest zaskoczona i wzruszona.
Po ostatnim skróceniu łańcucha do 30 cm Suzie mówi, że teraz wie, że Josh zawsze chciał dobrze, i znów widzi z nim przyszłość. Jednocześnie wciąż się boi, bo na wykrywaczu kłamstw ona zaprzeczyła, że zdejmie kajdanki, a Josh nie zaprzeczył. Josh przyznaje przed kamerą, że to dużo pieniędzy i cała wygrana zmieniłaby jego życie bardziej niż połowa. Mówi też, że po rozstaniu długo czuł się zagubiony i samotny, więc zabranie wygranej byłoby fair. Ostatniej nocy przypomina Suzie, że trzy lata temu go rzuciła, że nie rozmawiali przez trzy lata i że mógłby wziąć wszystko i nigdy więcej się z nią nie kontaktować. Po chwili dodaje, że „tylko tak mówi”.
Ostatnie minuty
Rankiem Jimmy przynosi pieniądze: po 125 tysięcy dla każdego, chyba że ktoś zdejmie kajdanki. Przypomina odpowiedzi z wykrywacza: Suzie czuje się ograniczana, a Josh nie wykluczył kradzieży wygranej. Na minutę przed końcem Josh gra na zwłokę. Sugeruje, że to byłaby „najlepsza zemsta”, zastanawia się na głos, czy Suzie zasługuje na połowę, czy może on na całość, a Suzie prosi go, żeby przestał.
W końcu Josh mówi to, co chce przekazać Suzie, kiedy film trafi do sieci. Nigdy do końca nie przestał jej kochać, to uczucie było z nim zawsze i zostało w nim tyle miłości, że nie potrafił ruszyć dalej i pokochać kogoś innego. Ponownie pyta, czy może ją zabrać na prawdziwą randkę, a Suzie się zgadza. Na kilka sekund przed końcem mówi: „Nie zrobię tego”.
Czas mija, Jimmy zdejmuje kajdanki, a każde z nich dostaje 125 tysięcy dolarów. Na pytanie, co dalej, nie pada w nagraniu żadna jasna deklaracja. Jimmy komentuje tylko, że się tego nie spodziewał i że wydają się szczęśliwi. Film nie rozstrzyga, jak potoczy się ich relacja poza wyzwaniem.
Zdejmijcie opaski! Ta dwójka była kiedyś parą. Byli ze sobą przez cztery lata, jednak to już przeszłość. Ale jeśli spędzą 30 dni przykuci do siebie, otrzymają 250 tysięcy dolarów.
Kiedy byliście razem? Trzy lata temu. Ona ze mną zerwała. Ma żal.
Nie zmuszam was, ale kiedy założycie kajdanki, 30-dniowe wyzwanie rozpocznie się. Już zapiąłem. Boże. Są przykuci.
Od teraz, jeśli zrezygnujecie, przekraczając czerwoną linię, od razu zdejmę wam kajdanki. Kończymy wyzwanie, ale zostajecie z niczym. Bawcie się dobrze.
Serio, Jimmy? Mój były? Typie, co? Co tam, ziom? Cześć. Mogę cię przy... Gdzie my jesteśmy?
To wasz dom przez następne 30 dni. To kuchnia. Możecie odpoczywać, ćwiczyć. Są oddzielne łóżka. Jest znak zapytania, ale o tym za chwilę.
Skoro jesteście do siebie przykuci, pewnie zastanawiacie się, jak będziecie korzystać z łazienki? O nie. Niech ktoś wejdzie. No nie! Mam się myć z tym? Jeśli je zdejmiesz, kończymy wyzwanie. Łańcuch tu... Jesteście okrutni! I cyk. Poluzuj jej trochę. A jeśli musi skorzystać z toalety? Hej!
Nie wierzę, że jesteśmy w jednym pokoju. I jesteś na mnie skazana. No. A ja na ciebie? Boże.
Właściwie Suzie ma podobne doświadczenie za sobą, kiedy wytrzymała 100 dni w pokoju z nieznajomym. Ale teraz jest uwięziona z kimś, kogo zna aż za dobrze.
Musimy zdecydować, czy w ogóle chcemy jeść razem? Nie wiem.
Josh właśnie się myje, więc mogę być całkowicie szczera. Stresuję się tym wyzwaniem. Byliśmy parą cztery lata, zerwaliśmy trzy lata temu, a teraz jesteśmy ze sobą zamknięci. W końcu będziemy musieli zacząć rozmawiać.
Ojej! Jezu. Sorry. Teraz już możesz zostawić.
Mamy dzień drugi, a nasza para wciąż próbuje znaleźć swój rytm. Nakarmiona kobieta to szczęśliwa kobieta.
Prawie 20-metrowy łańcuch pozwala im wieść oddzielne życie. I to właśnie robią.
Myślałam, co by było, gdyby łańcuch był krótszy, i przeraziłam się. Boisz się być bliżej?
Powinna, ponieważ łańcuch będzie coraz krótszy, a para będzie zmuszona skonfrontować się ze sobą. Wypuśćcie mnie! Sprawiasz, że chcę umrzeć. Ale na ten moment nawet mieszkanie razem sprawia im problemy.
Ochlapałaś się? Tak. Przepraszam! Tym obleśnym tłuszczem z patelni. Sorka. Skoro o tym mowa, idę pod prysznic.
Sytuacja wygląda tak. Miała dzisiaj ze mną niełatwo. Należy jej się. To ona ze mną zerwała. W końcu musimy pogadać o naszych problemach. Najpierw chcę trochę przywyknąć do tej sytuacji.
Minęło kilka dni, odkąd widzieliśmy Jimmy'ego. Coś mogłoby się zacząć dziać, bo na razie sytuacja wygląda tak. Cały dzień cisza.
Jest między nimi tak źle, że zastanawiam się, czy krótszy łańcuch zbliży ich, czy skłóci bardziej. Dzień piąty, pora na pierwszą propozycję.
Wesołego piątego dnia! Siedzicie jak najdalej od siebie? Bo możemy. Podejdźcie. Zbliżacie się do tygodnia. Jak było? Zaczynam się do niej przyzwyczajać. Trudno nam chociaż rozmawiać. Oj. Tak.
By uczcić pięć dni razem w kajdankach, mamy dla was wyjątkową propozycję. Ale i tak skrócimy wasz łańcuch. Typie... Propozycja pierwsza to 15-metrowy łańcuch, krótszy od obecnego o prawie pięć metrów. Mhm. Okej.
Druga propozycja to skrócenie łańcucha o połowę. Jeśli się na to zdecydujecie, dorzucę do wygranej 25 tysięcy. Jeśli chcecie dodatkowe 25 tysięcy za siedzenie tutaj, powinniście wybrać krótszy łańcuch. Nie, byłby za krótki. Jeśli to wybierzecie, będziecie musieli być znacznie bliżej.
W sumie przez cztery lata byłem z tobą za darmo. Mogę być trochę bliżej za... Szaleństwo. Dodatkowe 10 tysięcy.
Chcecie skrócić łańcuch o połowę? Jestem na tak. Wchodzę w to. Nolan, skróć łańcuch! O Boże. Skróciliśmy łańcuch o połowę. Powodzenia! Na zdrowie!
Nie żałuję tej decyzji. Zostało 25 dni i jeszcze nie ogarnęliśmy, że jest krótszy. Jeszcze nie napotkaliśmy związanych z tym problemów. Raczej stanie się to prędzej niż później. Ooo! Dosłownie w tej chwili!
Nie minęły 24 godziny od skrócenia łańcucha. A już są problemy. Josh się kąpie, a ja muszę siedzieć przy stole. Wolałabym być w łóżku, ale łańcuch jest za krótki.
Josh obudził mnie o czwartej, bo chciał iść do łazienki. Muszę iść do łazienki. Z krótszym łańcuchem jest nam bardzo niewygodnie.
Nigdy nie podchodź do mnie bliżej niż na dwa metry. Fuj! Ubrudziłeś moje czoło swoim potem! Ja tu chodzę!
Jestem Josh, jestem niedojrzały. Jestem Suzie. Wyglądasz ohydnie. Dzięki! Dupek. Wyzwanie byłoby łatwiejsze z kimś nieznajomym.
Wiem, że bardzo się starasz i ciężko nad tym pracujesz, ale brak ci piątej klepki. Nie szanujesz mnie. To nie brak szacunku. Podły jesteś.
Powiedziałem coś rano i cały dzień się o to kłóciliśmy. Szczerze, mam problem z twoim komentarzem, ponieważ śmiałeś się ze mnie, licząc, że ludzie się przyłączą. Że też będą się śmiać. Jesteś delulu. Suzie w psychiatryku.
Nie wiem, co będę o tobie myśleć, kiedy to się skończy. To totalna klęska. Mam wrażenie, że to rozdmuchuje, kiedy to po prostu mój komentarz, bez hejtowania.
Wiesz, co jest szalone? Ty. Przezabawne. Zobaczmy, czy chociaż jeden dzień Josh mnie nie wkurzy. Słucham?
Mówisz rzeczy, żeby mnie ośmieszyć. Niefajnie. To tylko żart. Nie, nie robi się tak komuś, kiedy wiesz, ile osób to ogląda! To twoje „ośmieszanie” robi się zabawne. Dla mnie to nie zabawa. Myślę o tym, jak mnie traktujesz.
Jesteś pępkiem świata. Nie. Ty gwiazdą, ja dodatkiem. Nie chodzi o mnie. My... Jesteśmy równi. To robota Josha. On mnie wkurzył. To jego wina. Mówisz rzeczy, które sprawiają, że chcę umrzeć.
Przepraszam, to w pełni zrozumiałe. Ale poradzimy sobie z tym tylko, jeśli zostawimy to za nami. Chcę tylko przetrwać 30 dni. Ty na pewno też. Tak.
Jest trudniej, niż myślałem. Nie dotrwamy, jeśli będziemy się zachowywać jak dziś. Powinniśmy spróbować. Zgadzam się. Musimy przetrwać, zgarnąć kasę i nigdy więcej nie rozmawiać.
Zaczniemy od nowa? Jasne.
I chociaż postanowili się dogadać ze względu na wyzwanie, chciałem sprawdzić, czy serio są zaangażowani przy najbliższej okazji.
Dzień 10! Taaak! Żeby to uczcić... O nie. Skrócimy łańcuch do trzech metrów. Juhu! Tak! Za darmo. Ooo.
Ale zanim to... Poprzednie skrócenie dystansu wywołało problemy z przestrzenią osobistą. Ale w kolejnych dniach będziecie mogli zarobić dużo więcej kasy za skrócenie łańcucha. Dlatego ten jeden raz odryglujemy meble i pozwolimy wam zrobić przemeblowanie, zanim znów je przytwierdzimy. Uuu. Ale najpierw łańcuch. Co za radość.
A by pomóc wam w przemeblowaniu... Dobra, dobra. To wasza ekipa. No dobra. Macie czas do północy, by wszystko poprzestawiać. Zaczynamy? Obrót, obrót!
Zaprzęgając chłopaków do roboty, Suzie i Josh zsunęli meble bliżej siebie, ze szczególnym uwzględnieniem jednej strefy. To nasza łazienka i nasze łóżka. Tak będzie przez kolejne 20 dni. Do przeżycia.
Żeby im to osłodzić, dorzuciłem kolejną niespodziankę. Suzie, Josh. Chandler. Mamy lodówkę pełną nowiutkich Feastables! No co ty! Tak jest!
To premiera naszego nowego mleka czekoladowego. Na zdrowie! Zdrówko. Ale dobre. Robimy je z prawdziwego mleka, jest pełne witaminy A, D i potasu. Wyjąłeś mi to z ust. Przepyszne. Biegnijcie po nasze mleko do Walmart, 7-Eleven i Speedway w całych Stanach. To najlepsza część całego wyzwania.
Chociaż łańcuch się skrócił, przemeblowanie wprowadziło parę w lepszy nastrój. Łańcuch ma tylko trzy metry, ale na razie nie mieliśmy z tym problemów. Coś cię niepokoi? Że jesteśmy za blisko. Okej.
Chociaż wciąż się kłócili, łańcuch zaczął zbliżać ich do siebie. Z czasem odnowiła się ich przyjaźń.
Nudzi nam się dzisiaj i zjedliśmy dużo Lunchly, więc ułożymy je w serce na ścianie. Z dumą przedstawiam pierwsze serce Lunchly na świecie!
Josh chciał pisać w tym samym czasie, kiedy ja chodzę na bieżni. To nasz kompromis. Dzięki, Josh. Musimy trzymać się razem, żeby przetrwać. Musimy przez to przejść. Kumple? Kumple.
Kiedy przestali ze sobą walczyć, Josh zaczął się zastanawiać, czemu właściwie im nie wyszło?
Suzie, możemy pogadać? To nie było złe rozstanie. Chciałaś robić rzeczy, które nie zgrywały się z moimi planami.
W przeszłości ciągle czułam, że muszę dzielić z tobą wszystko, co chcę robić. Gdybym miała choćby spróbować jeszcze raz, musiałabym czuć, że jest zupełnie inaczej niż wcześniej.
Co robiłaś po zerwaniu? Dużo płakałam, bo czułam się bardzo samotna. A ty? Zacząłem płakać.
Przestałem cię obserwować, ale nie zapomniałem twojej nazwy na Insta. Co jakiś czas wyszukiwałem ją. Dziwnie było obserwować twoje życie z boku, kiedy tak długo byłem jego częścią. Miałem wrażenie, że pękło mi serce. Nie płacz.
Byłam w tobie szaleńczo zakochana, kiedy zerwaliśmy. Nie chciałem zrywać. Nigdy tego nie chciałem. Chyba nigdy do końca nie przestałem cię kochać. Co? Co robimy?
To wyzwanie pozwoliło mi spojrzeć na Josha w nowym świetle. To naprawdę... otworzyło mi oczy. Niestety to, co dzieje się w tym pokoju, nie odzwierciedla prawdziwego życia.
Chociaż Josh i Suzie osiągnęli przełom w swoim związku, wyzwanie miało 30 dni, a odosobnienie zaczęło doskwierać Joshowi.
Poświęciłem swoje życie na zewnątrz, żeby tu być. I zaczyna to do mnie docierać. Nie byłem na zewnątrz od dwóch tygodni. Całe moje życie jest tam. Gdybym musiała płacić za wyjście na dwór, nie zrobiłabym tego. Po prostu chcę wyjść! Co jest? Nie czuję się dobrze psychicznie.
Dlatego piętnastego dnia daliśmy im idealne rozwiązanie tego problemu. Po 15 dniach chcemy dać wam dostęp do przestrzeni na zewnątrz. Możecie otworzyć drzwi i podwoić swoją przestrzeń. Nieograniczony dostęp do całego ogrodu. Ale nie za darmo. Jeśli chcecie mieć dostęp do ogrodu, musicie przerzucić się na trzymetrowy łańcuch.
Tęsknię za dworem. Będziemy lepiej widzieć zachody, a może nawet wschody. Nie wiem, czy to warte połowy łańcucha. Stracimy tyle, żeby móc wyjść na dwór, i zawsze będziemy tak blisko. Nie powinniśmy się zgadzać, możemy poświęcić słońce.
Nie chcę później czuć, że straciliśmy tę okazję. Kusi mnie ta propozycja. Trzy metry w połowie wyzwania oznacza, że będziemy mieć mniejsze pole manewru.
Mieliście czas na dyskusję. Przyjmujecie propozycję? Nie. No to do środka. Jeszcze minutka. Macie 10 sekund. Już! 10, 9, 8, 7... 6, 5, 4, 3, 2, 1! Do zobaczenia.
Żałujesz tej decyzji po powrocie do środka? Nie wiem. Brakuje mi dworu.
Decyzja o odrzuceniu tej propozycji odbiła się na Joshu. Następnego dnia wciąż myślał o wyjściu na dwór.
Czuję się dzisiaj trochę przygnębiony. Dopiero wstałeś. Myślę o tajemniczych drzwiach. Każdy dzień jest taki sam. To najdłuższy miesiąc w moim życiu.
Oczekiwaliśmy, że stanie się coś wielkiego, ale wcale tak nie było. Czemu dzisiaj się tak dłuży? Miejmy nadzieję, że za tajemniczymi drzwiami jest coś dobrego. Jakieś pomysły, co może tam być? O mój Boże, może tesle? To by było coś.
To nie pierwszy raz, kiedy Suzie mierzy się z tajemniczym wyzwaniem. W poprzednim filmie odrzuciła tajemnicze pudło, które zawierało 50 tysięcy dolarów i jej wymarzony samochód — teslę. Była zdruzgotana. Popłaczę się. To moje marzenie. Kupili nam tesle!
Jeśli za drzwiami jest tesla, musimy się zgodzić, żebym mogła się odkuć. Ale nawet dreszczyk emocji związany z drzwiami nie mógł wyrwać Josha z dołka.
Czuję, że tracę zmysły. Przemoc, ziom. Chcę do domu!
Josh miał trudny dzień. Czasem to ty musisz pomóc partnerowi podnieść się po ciężkim dniu. Josh jeszcze śpi, ale postanowiłam zrobić mu dzisiaj śniadanie, bo wiem, że czuł się bardzo przygnębiony.
Dla ciebie! Wow! Zrobiłaś serce z bekonu i jajek? Tak. Serce? Tak. Kumple? Kumple.
Po części zastanawiam się, co to oznacza. Nie robisz tak po prostu śniadania do łóżka.
Josh był tak zdezorientowany i zdesperowany, by zrozumieć Suzie, że zrobił coś nie do pomyślenia. To, czego najbardziej na świecie nienawidzi... Muszę przeczytać instrukcję obsługi kobiet.
„Jeśli chodzi o złożony taniec wykonywany przez obie płcie, gdy czują pociąg, kobiety mają kontrolę. Ich działania są często subtelne. Wszystko to sygnały, że kobieta jest zainteresowana i otwarta”.
Gdy Josh zastanawiał się nad miłym gestem Suzie, ona myślała nad tajemnicą skrywaną przez drzwi. Nic nie widzę. Co jeśli to mała tesla?
Upieczmy Jimmy'emu chlebek bananowy. Dobra robota. Jestem dumna. Dzięki. Dzięki? Pa. Co?
Ciekawe, który rozdział książki tłumaczy, co to było. Według książki te sygnały wskazują na zainteresowanie: kontakt wzrokowy, uśmiech, powtarzające się przelotne spojrzenia. Zgaduję... że mnie lubi.
To pierścionek ode mnie. Tak. Wciąż go nosisz? Czasami. Nie wyrzuciłam żadnej pamiątki po naszym związku. Musiałem sprzedać jedną rzecz. To znaczy? Powiem ci ostatniej nocy.
Nigdy jej nie powiedziałem. Bałem się. Zatrzymał większość pamiątek, poza jedną rzeczą, która jest tajemnicą. Trzymam to w tajemnicy nie bez powodu. Aż mnie skręca, żeby poznać ten sekret. Jeśli jest coś, co trzyma mnie tutaj, to właśnie ta informacja.
Dzień 20, pora podkręcić temperaturę. Wesołego dnia 20! Jak leci? Macie pięć sposobów na otworzenie tajemniczych drzwi. Uuu! O Boże.
Zaczniemy od prawej i po kolei przedstawię ofertę pod każdym kloszem. Jeśli na którąś przystaniecie, niespodzianka jest wasza. Kolejną propozycję poznacie po odrzuceniu poprzedniej. Ale pamiętajcie, że możecie odrzucić najlepszą możliwą ofertę. To chore!
Pierwsza propozycja, płacicie 50 tysięcy. Liczą, że się zgodzę, bo się stresuję. Co sądzisz? Nie bierzemy. Okej.
Opcja druga, odejmujemy 100 tysięcy od waszej nagrody. Pewnie ostatnia jest najlepsza. Znowu nie.
Trzecia propozycja... Odejmujemy 25 tysięcy, a łańcuch skracamy do 150 cm. Będziecie blisko. Zostało wam jeszcze 10 dni. O Boże. Zostały jeszcze tylko dwie opcje. To trudne. Jeśli się zgodzą, zgarniają tajemniczą nagrodę.
Zanim coś powiesz, pamiętasz ostatni film, kiedy odrzuciłaś tajemnicze pudełko i teslę? Tak. Co jest za drzwiami? Nie mam pojęcia. Nic nie widzę. Połóż głowę na ziemi. A jeśli to mała tesla? Chcę to zobaczyć!
Zgoda. Dla ciebie. Tak! Bierzemy tę. Oficjalnie przyjęliście ofertę! Kolejna propozycja to było minus 25 tysięcy i łańcuch bez zmian. A ostatnia... Za darmo? No nic. Skrócili łańcuch do 150 cm, zapłacili 25 tysięcy...
Może to dwie tesle? Tesla, tesla, tesla… Tesle! Wygraliście nowe tesle! Jimmy! Zapraszam.
Serio się popłaczę. Wiem, że to tylko auto, ale jestem taka wdzięczna! Wart 40 tysięcy. Mogę cię przytulić? Tak. Pamiętaj o Joshu. Odkułam się! Dokładnie. Ale się jaram! Jest podjarana.
A ja się jaram, bo wystartowaliśmy z nowymi Feastables. Żelkami Sour Strikes! Nie do wiary. Szaleństwo. Bez sztucznych barwników i słodzików. Naturalne, jakościowe składniki. Ja chyba śnię! Żelki Sour Strikes dostępne są w Target, 7-Eleven i Speedway w całych Stanach. To najpiękniejszy dzień!
Nie zapominajcie, że nie są za darmo. Zobaczmy, jak z tym pójść do łazienki. Dobra. Wejdź pod prysznic. Okej. O nie! Nie może być krótszy. Oj, może.
Zrobiliśmy chlebek bananowy z Feastables. Wygląda dobrze. Najlepiej popić to mlekiem czekoladowym Feastables. Dostępnym w sklepach widocznych na ekranie. Smakuje niesamowicie. I ma 13 gramów białka. Już w sklepach. Lećcie spróbować!
Za pięć dni znowu skrócimy łańcuch. Nie mogę się doczekać. Ja też. Do zobaczenia.
Dzień dobry. Powolutku. Nie mogę nawet umyć rąk. Razem z Suzie odkryliśmy, że półtorametrowy łańcuch ssie. Jest strasznie irytujący. Nie mogę podnieść ręki. Wkurza mnie.
Uwaga, bo posiedzisz. Nie możemy już robić dwóch różnych rzeczy na raz. Auć! Ała! Szybko nam się to znudzi. Ej! Potrzebuję go! Nie starcza do prysznica. Oto nowa rzeczywistość.
Gdy Josh cierpliwie czekał pod łazienką, jego myśli zaczęły krążyć wokół książki. „Bądź dżentelmenem. Odsuń krzesło…” Co wpłynęło na zmianę jego zachowania.
„Otwórz drzwi. Postaw kobietę w centrum każdej rozmowy…” Jak nazwiesz samochód? Suzie. „Muśnij jej rękę, gdy poprosisz ją do tańca...” „Zadawaj otwarte pytania...” Co zrobimy po wyjściu stąd? Nie wiem. Będziemy chcieli być dalej przykuci.
Ale to ostatni rozdział skupiał się na ich problemach. Zaplanowanie randki sprawi, że poczuje się ważna.
Właśnie wtedy całkowicie zepsułem cały swój związek.
Musiałam mówić ci o wszystkim, czego oczekuję. Nie byliśmy na randce od trzech miesięcy.
Nie planowałem randek, więc nie czuła się ważna. Nie zwracałem uwagi na to, czego ona chce. Chyba chce iść na randkę.
Kiedy Josh chciał porozmawiać na osobności o randce, wiedziałem, że musimy to zrobić.
Ale z ciebie przystojniak. Wyglądasz przepięknie. Dziękuję.
Zorganizowali prawdziwe świeczki. Dobrze się spisałeś. Jakie to miłe. Siadaj, proszę. Dziękuję panu.
Podoba mi się, zupełnie jak randka. Znów się do siebie zbliżamy. To prawda. Boję się ze względu na to, jak skończyliśmy ostatnio. Ale to krok w dobrą stronę.
Mogę cię zabrać na prawdziwą randkę? Kiedy to się skończy? Tak. Bardzo bym tego chciała. Okej.
Toast mlekiem Feastables? Na zdrowie. Za naszą randkę pod znakiem MrBeast. Tak.
To był dobry moment na pojednanie. Spłynęło mi coś? Poznać drugą osobę na nowo. Nie. Hej. Hej.
On mnie intryguje. Cieszę się, że po trzech latach byłam na randce.
To był najlepszy dzień tego wyzwania. Idealne zakończenie randki. Boję się, bo nie wiem, co przyniesie przyszłość.
Dzień 25. O Boże. Pora całkowicie zmienić ten film, a zmiany są na tym talerzu. Nie podoba mi się to. Serce mi wali. Odkryjcie niespodziankę. To na ciebie.
Przyniosłem wam klucze do kajdanek. Do tej pory samodzielne otwarcie kajdanek oznaczało przegraną. Ale teraz, jeśli zdecydujecie się je zdjąć przed końcem wyzwania, otrzymacie 250 tysięcy i obie Tesle.
Weź klucz. A ty swój. Jeśli otworzysz kajdanki, zgarniasz wszystko, ale druga osoba zostaje z niczym. Zrobisz to?
Serio się boję. Już do końca będę. Myślałem, że będę 30 cm od ciebie.
A poza tym, od teraz każdego dnia skracamy łańcuch o 30 cm. Ooo... Aha. Ostatniego dnia będziecie tak blisko. O matko. Ale nie musicie tego robić. Bo teraz możecie w każdej chwili zdjąć kajdanki. Szaleństwo. Ale jazda.
Pewnie chcecie wiedzieć, co myśli Josh. I pewnie chcecie wiedzieć, co myśli Suzie. Wykrywacz kłamstw! Żartujesz sobie? Nie, mamy profesjonalny wykrywacz kłamstw. Któreś z was może chcieć użyć klucza. Teraz zaczyna się prawdziwa zabawa.
Josh, idziesz na pierwszy ogień. Uważnie obejrzeliśmy wasze vlogi i spisaliśmy pytania, które pomogą wam zdecydować, czy zostać tu do końca wyzwania. Jesteś gotowa? Tak.
Czy kiedyś wątpiłeś w moją wierność? Nie. Nawet kiedy z tobą zerwała? Tak. Prawda. Wow. Naprawdę ci ufa. Wow! Racja.
Uwaga. Jasne. Czy odkąd tu przyjechałeś, pomyślałeś, że lepiej ci samemu? Nie. Nie? Nie. Serio? Ekstra. Ups. Za to nie ma punktów. Wykres przypomina Everest. Kłamie? Tak. Okej.
Lećmy dalej. Pytania będą coraz lepsze. Ukradłbyś całe 250 tysięcy? Nie sądzę. Jednak trochę drgnęło. Chcesz się zastanowić? Tak albo nie. Nie. Mówi prawdę? Raczej nie do końca.
Jeśli nie byłabyś zła... Oczywiście, że bym była! Chcesz zdjąć kajdanki? Zaczynam się zastanawiać. Jak się czujesz po usłyszeniu tego? Trochę się boję.
Ale potem Josh mógł zadać Suzie pytania. Josh, jesteś gotowy? Jestem.
Ukrywałaś przede mną coś, co by mnie zabolało? Tak. To prawda. Gdybyś wiedział, jak bardzo zbliżyłam się do kogoś innego, gdy nie byliśmy razem... Będziemy musieli to przegadać. Nie chcesz teraz? Nie. Okej.
Następne pytanie. Czujesz, że w jakiś sposób cię ograniczam? Tak. Prawda. Przyszłość po wyzwaniu... Trudno powiedzieć. Okej? Trudno to sobie wyobrazić w tym momencie.
Czy jestem częścią twojej wymarzonej przyszłości? Tak. Prawda. Zabawne, że odpowiedzi przeczą sobie. Rozwiniesz to? Jestem częścią twojej przyszłości, ale cię ograniczam. W twojej wizji przyszłości ograniczam cię? Musiałbyś mi znów pokazać, jak to jest być razem. Jak by to wyglądało.
Całkiem interesujące odpowiedzi. Jest podpięta. Co chcesz wiedzieć? Zdejmiesz kajdanki? Nie. Prawda.
Przestałaś mnie kochać? Nie. Prawda. Josh w pełni wykorzystuje chwilę. Bum! Może dajmy jej spokój, Josh... Nieźle mnie przepytuje!
Macie dużo tematów do przedyskutowania. O Boże. Jutro skracamy łańcuch.
To było szalone. Zdziwiło mnie tylko, kiedy powiedziałeś, że ukradłbyś pieniądze. Byłem po prostu szczery. Suzie już kiedyś wygrała 200 kafli. No i co? Wkładam przecież taki sam wysiłek. Wiem. To była tylko taka myśl. Biorę i spadam.
Dostaliśmy dzisiaj prezent. Mogę wyjść stąd z całą wygraną. To ona ze mną zerwała. To byłaby idealna zemsta!
Hej, dzień 26! Ziom. Cześć. 120 cm? Tak! Mamy niespodziankę. Aha? Wow, co takiego? Dźwiękoszczelne pudło. Możecie być w nim kompletnie szczerzy. Druga osoba was nie usłyszy.
Josh, jesteś pierwszy. Okej. Mam pociągnąć za łańcuch? Typie! Josh? Okej!
Jak się czujesz po wczoraj? Nie było łatwo. Kiedy powiedział, że wziąłby pieniądze. Może wciąż ma żal o nasz związek i zerwanie, może chce zemsty.
Myślę o czymś jeszcze. Że mogę zdjąć kajdanki w tej chwili.
Szybko odpowiedział, że by je wziął. Jakby bardziej mu się należały.
Teraz ty, Suzie. Pa! Pa pa!
Do końca wyzwania zostało kilka dni, a Josh wciąż nie wyjawił tajemnicy, o której mówił. Nie zamierzasz zabrać całej wygranej? Dobre pytanie.
Josh może ukraść całą wygraną w wysokości 250 tysięcy dolarów. Jeśli to zrobi, najlepiej zdeponować wygraną w Current. Mógłbym nie pracować przez dwa, trzy lata.
Nolan, chciałbyś wypłacić nawet 750 dolarów, zanim wpłynie wypłata? Tak. Pobierz Current! Chcesz poprawić scoring? Tak. Pobierz Current! Już pobieram.
Użyj kodu QR lub kliknij w link w opisie: current.com/beast i pobierz Current teraz, a osobiście przeleję dolara na twoje konto. Mógłbym to robić cały czas. Przelałem na konta Current już setki tysięcy dolarów przez ostatnie 4 lata. Current zaspokaja wszystkie potrzeby finansowe. To najlepsza aplikacja bankowa. Tak pewnie zrobię.
Jeśli Josh ukradnie wygraną, a wy pobierzecie Current z kodem BEAST, wyciągniecie więcej z tego filmu niż Suzie. Bez bycia uwięzionym przez 30 dni. To najlepszy moment, żeby pobrać Current. Zaraz wyślę ci dolara. Zapłacę ci za pobranie Current. To najlepsze miejsce dla twoich pieniędzy.
Zostawimy to pudło, żebyście mieli trochę prywatności. Do zobaczenia jutro. O nie. Dobra.
Krótki łańcuch zaczął im doskwierać, bo oboje mieli głowę pełną myśli.
Staram się być cierpliwy. Suzanne, jesteś powolna i czasem mnie to denerwuje.
Jestem poirytowana. Josh zmusza mnie do robienia rzeczy, które chce robić, bo po prostu mnie tam zanosi. To niemiłe.
Dzień dobry! Dzień 27! Ze 120... Do 90 cm.
To, że nie mogę zrobić nic bez Josha obok, zaczyna doprowadzać mnie do szału.
Boże! Josh! Przestań! Josh, wypuść mnie! Czemu jesteśmy w kuchni? Skończyłaś? Już tak! Ten człowiek! Wody! Serio? Przepraszam. Muszę się napić. Ale mnie denerwujesz.
Dzień 28! Co? Jaki krótki!
Powiem wam, że ciężko żyć z 60 cm. To było nic wielkiego, kiedy obijaliśmy się w kuchni, ale teraz przy każdej takiej sytuacji chcę odejść.
Chcę stąd wyjść. To nie ma nic wspólnego z rozmową. Mogę po prostu wyjść!
Dzisiaj Josh znikąd powiedział, że może wyjść w każdej chwili. Zaczęłam się martwić, czy niedługo po prostu nie wyjdzie.
Zostały 24 godziny! Jak się czujecie? Lecimy! Juhu! Tak! Jak żyjecie z krótkim łańcuchem? Źle. Okropnie się spało zeszłej nocy.
Zanim skrócimy łańcuch... Josh, może masz coś do powiedzenia Suzie? Musiałem sprzedać jedną rzecz. Powiedz!
Przez ostatnie osiem miesięcy naszego związku... Okej. Odkładałem na pierścionek zaręczynowy, który kupiłem. Chciałem oświadczyć się pod wodospadem na kolejnych wakacjach z twoją rodziną.
Mówisz poważnie? Ale zerwaliśmy, zanim do tego doszło. Łzy cisną mi się do oczu. Po zerwaniu sprzedałem pierścionek i kupiłem motocykl. Aha!
Nie wiem, co powiedzieć. Kupiłeś pierścionek zaręczynowy dla mnie? Tak. Przepraszam. Wszystko ok. Ale ma z tego motocykl. Mam motocykl, dokładnie. O mój Boże.
Łańcuch 30-centymetrowy. Na koniec... Lecimy. Tyle czasu zostało wam do końca. Jupi! Bawcie się dobrze. Cześć!
Dzisiaj... jest jakoś. Znam już sekret Josha. W domu czekał na mnie pierścionek zaręczynowy! Teraz już wiem, że zawsze chciał dobrze. Znowu widzę z nim przyszłość.
Śpijmy dzisiaj obok pieniędzy, co? Fajnie! Zostało 12 godzin i 43 minuty. Jak się z tym czujesz? Generalnie to było niesamowite doświadczenie. Ale już chcę stąd wyjść.
Boję się, co przyniosą kolejne 24 godziny. Podczas testu wykrywaczem spytał, czy otworzę kajdanki i zaprzeczyłam. Prawda. Ale on nie zaprzeczył. Więc przez ostatnich kilka dni bałam się, że może je zdjąć.
Czy zdejmę kajdanki? To bardzo dużo pieniędzy. Cała wygrana bardziej zmieni moje życie niż połowa. Po zerwaniu bardzo długo czułem się zagubiony i samotny. Zabranie jej wygranej byłoby fair.
Mamy dziś najlepszy widok na świecie. Na odliczanie pozostałego czasu. Jeśli prześpimy 12 godzin, wstaniemy 17 minut przed przyjściem Jimmy'ego.
Wiesz, o czym myślę? Nie. Pamiętasz, jak mnie rzuciłaś trzy lata temu? Tak. Nie gadaliśmy przez trzy lata. Mhm. Mógłbym zabrać całą wygraną i już nigdy nie mielibyśmy kontaktu. Typie! Tak tylko mówię! Trzy sekundy do końca i...
Jeśli Josh zdejmie kajdanki przed upływem czasu, zgarnie 250 tysięcy i obie Tesle. Zostało 10 minut. Zobaczmy, czy ktoś ukradnie wygraną.
Jak leci? Boże, ale się denerwuję! Czas minął. Nie wierzę, że to prawda. Suzie, to twoje 125 tysięcy. A to twoje, Josh. Chyba że ktoś zdejmie kajdanki.
Dla przypomnienia, to mówiliście podczas testu wykrywaczem. Czujesz, że w jakiś sposób cię ograniczam? Tak. Prawda. Ukradłbyś całe 250 tysięcy? Nie sądzę. Jednak trochę drgnęło.
Minuta i 12 sekund. Ostatnia szansa na kradzież wygranej! Zrobisz to? Najlepsza zemsta. O Boże, czy Josh grał na zwłokę? Przestań! Zrobisz to? Jesteś pewien, 16 sekund? Zasługuje na połowę. Może na całość? Josh!
Chcesz powiedzieć coś Suzie, kiedy wyemitujemy film? Nigdy do końca nie przestałem cię kochać. To uczucie było ze mną zawsze. Zostało we mnie tak dużo miłości dla niej, że nie mogłem ruszyć dalej i pokochać kogoś innego.
Mogę zabrać cię na prawdziwą randkę? Tak! Jesteśmy umówieni. Okej.
Chyba się zgrywa, tak to wygląda. Nie zrobię tego. Trzy, dwa, jeden... Czas! Dobra! Już tego nie potrzebuję, jesteście wolni. O mój Boże! To twoje 125 tysięcy!
Suzie, Josh, co dalej? Ooo! Tego się nie spodziewałem! Wydają się być szczęśliwi! Mam nadzieję, że się podobało. Subskrybujcie!
Data publikacji artykułu
